W ostatnich dniach na rynku medialnym doszło do jednej z największych transakcji w historii. Za niemal 100 miliardów euro Paramount Skydance wykupiło Warner Bros. Discovery. Czy wpłynie to na kolarskie transmisje oraz cenę dostępu do nich? Tego jeszcze nie wiadomo.
Choć początkowo to Netflix wydawał się być faworytem do przejęcia Warner Bros. Discovery, to finalnie amerykańska spółka trafiła jednak w ręce giganta Paramount Skydance. Proces tego zakupu trwał naprawdę długo i obejmował takie wydarzenia jak to, iż w lipcu 12 stanów USA na czele z Kalifornią zdecydowało się na wniesienie pozwu o zablokowanie tej umowy ze względu na zagrożenie monopolizacją rynku. Finalnie jednak strony znalazły korzystne dla siebie warunki ugody, a transakcja warta była aż 110 miliardów dolarów, czyli niemal 100 miliardów euro.
Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance może mieć konsekwencje dla fanów kolarstwa korzystających z abonamentu HBO Max. HBO Max jest bowiem częścią Warner Bros. Discovery i dlatego ma partnerstwo z kanałami telewizyjnymi Eurosportu, które również należą do tej spółki. Przewidywania analityków rynku głoszą, iż na skutek tej transakcji może z czasem dojść do znaczącego podniesienia cen za usługi takie jak sportowy abonament HBO Max, albowiem gigant, jakim jeszcze bardziej stało się teraz Paramount Skydance, będzie w stanie dyktować własne warunki cenowe na rynku o bardzo ograniczonej konkurencji. Czas pokaże jednak, czy tego typu obawy są zasadne, a fanom kolarstwa pozostaje jedynie biernie obserwować czy koszt dostępu do sportowych wydarzeń ponownie wzrośnie, czy też może jednak utrzyma się na obecnym poziomie.









