fot. Team Polti VisitMalta

Germán Darío Gómez przez ostatnie miesiące był zawieszony w prawach członka zespołu Team Polti VisitMalta z powodu toczącego się przeciwko niemu śledztwa w sprawie naruszenia przepisów antydopingowych. W połowie września Kolumbijczyk został oczyszczony z zarzutów i ponownie jest pełnoprawnym członkiem hiszpańskiego zespołu, o czym ten poinformował w oficjalnym komunikacie. 

Na początku tego roku świat Gómeza się zawalił. Został on wówczas poinformowany o pozytywnym wyniku kontroli antydopingowej, która miała miejsce 28 grudnia 2025. Zawodnik nie złożył broni i wybrał walkę o odzyskanie dobrego imienia. Zdołał udowodnić swoją niewinność, w wyniku czego został przywrócony w prawach członka Team Polti Visit Malta. Jego pierwszy start w tym sezonie miał miejsce 27 września. 25-latek stanął na starcie wyścigu Paryż-Chauny.

Z uwagi na końcówkę sezonu, zasadnym staje się pytanie, co dalej z Germánem Darío Gómezem. Kolumbijczyk jest w niełatwej sytuacji, gdyż po tym sezonie kończy mu się kontrakt z obecnym pracodawcą, a fakt braku ścigania przez dziewięć miesięcy z pewnością niczego mu nie ułatwił. Zespół poinformował o powrocie do ścigania zawodnika w krótkim komunikacie, milcząc w sprawie jego przyszłości, która z pewnością będzie przedmiotem rozmów w gronie ekipy.

Germán Darío Gómez nie zanotował jak dotąd zwycięstwa w dotychczasowej karierze. Jego ostatnim startem było Tour of Holland 2025 zakończone 19 października ubiegłego roku.

Poprzedni artykułPięć razy dookoła ziemi. Jak wygląda PZU Gran Fondo Series w liczbach? Sprawdź to
Następny artykułOficjalnie: Katarzyna Niewiadoma dołącza do niemieckiej formacji Lidl-Trek!
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze