Fot.: Bahrain-Victorious

Cristián Rodríguez (XDS Astana Team) postanowił zmienić otoczenie. 31-letni Hiszpan od sezonu 2027 będzie zawodnikiem Bahrain-Victorious. Umowa została podpisana na 2 lata. 

Trzeba przyznać, że sezon 2026 w wykonaniu Cristiána Rodrígueza jest bogaty w naprawdę dobre wyniki. Hiszpan pokazał swoje umiejętności już na początku sezonu, kiedy uplasował się na 2. pozycji w klasyfikacji generalnej Tour of Oman. Był to doskonały prognostyk na przyszłość. Potem Cristián udał się na Volta Ciclista a Catalunya, skąd wybrał się na Tour de Romandie. W Szwajcarii sklasyfikowano go na 19. miejscu.

Następnym wyścigiem dla hiszpańskiego zawodnika była francuska impreza Tour Auvergne – Rhône-Alpes, gdzie kolarz XDS Astana Team po raz kolejny pokazał się z dobrej strony, plasując się finalnie na 8. lokacie w generalce. Potem było jeszcze 10. miejsce w Tour of Magnificent Qinghai, gdzie wygrał również klasyfikację górską.

Ekipa XDS Astana Team postanowiła zabrać Cristiána na Vueltę, gdzie Hiszpan pokazuje pełnię swoich możliwości. Rodríguez dzielnie walczy o zameldowanie się w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej, co śmiało można byłoby uznać za znakomity wynik. Na jednym z etapów (14. odcinek) Hiszpan uplasował się na 3. pozycji.

W dotychczasowym dorobku 31-latka znajdziemy również takie wyniki, jak: zwycięstwo w generalce Tour du Rwanda 2021, triumf w Mercan’Tour Classic Alpes-Maritimes 2025 czy też 2. lokaty w Vuelta a Andalucia 2022 (generalka), La Route d’Occitanie 2023 (generalka), Andorra Morabanc Clàssica 2025 i Giro dell’Appennino 2023. Od sezonu 2027 Hiszpan będzie już zawodnikiem Bahrain-Victorious, gdzie pozostanie co najmniej do końca 2028 roku. Swój ruch 31-latek skomentował za pośrednictwem strony internetowej Bahrain-Victorious.

Jestem bardzo wdzięczny za zaufanie, jakim obdarzył mnie zespół Bahrain-Victorious i naprawdę cieszę się, że mogę dołączyć do drużyny. Jestem dumny, że mogę wnieść do zespołu swoją etykę pracy i doświadczenie, pomagając mu dalej osiągać wyznaczone cele. Dla mnie bycie częścią zespołu oznacza gotowość zrobienia wszystkiego, czego trzeba. Chcę pomagać najlepszym zawodnikom w zespole na wszelkie możliwe sposoby, zwłaszcza w górach, wykorzystując przy tym moje doświadczenie. Jednocześnie, gdy tylko pojawią się okazję, będę gotów je wykorzystać. Jestem naprawdę zmotywowany na ten nowy rozdział i nie mogę się doczekać, by razem ciężko pracować, przyczyniając się do zespołowych sukcesów

– powiedział Hiszpan.

Poprzedni artykułWielki przegląd transferów i prolongat – 2. połowa sierpnia i początek września 2026
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze