Serge Pauwels ogłosił skład reprezentacji Belgii na mistrzostwa świata w Montrealu. W ośmioosobowej kadrze znaleźli się między innymi Remco Evenepoel i Wout van Aert, którzy będą pełnić rolę głównych liderów. Selekcjoner podkreśla, że przed startem chce bardzo dokładnie ustalić między nimi podział obowiązków.
Belgowie do Kanady pojadą z dwoma zdecydowanymi faworytami do walki o zwycięstwo. Pauwels nie zamierza jednak pozostawiać kwestii taktyki przypadkowi.
– Mamy dwóch liderów, którzy chcą wygrać, ale chodzi również o mandat, jaki ode mnie otrzymają, oraz odpowiedzialność, jaką będą musieli wziąć na siebie podczas wyścigu. Kiedy mogą zaatakować, a kiedy powinni czekać? Chcę, żeby było to dla nich bardzo jasne
– powiedział selekcjoner.
Na mistrzostwach świata zawodnicy nie mogą korzystać z komunikacji radiowej, dlatego Pauwels chce przeprowadzić kluczowe rozmowy odpowiednio wcześnie. Pierwsze spotkanie z kadrą planowane jest około dziesięciu dni przed wyścigiem.
Ważnym elementem belgijskiego zespołu będzie Thibau Nys. Młody zawodnik świetnie pasuje do charakterystyki montrealskiej trasy i zdaniem Pauwelsa może utrzymać kontakt z najlepszymi na podjeździe Mont Royal.
– Jeśli wyścig eksploduje na lokalnych rundach, Thibau jest w stanie jechać z najlepszymi kolarzami świata
– uważa selekcjoner.
Nys nie otrzyma jednak statusu trzeciego lidera. Jego zadaniem będzie przede wszystkim pomoc Evenepoelowi i van Aertowi.
W składzie znaleźli się również dwaj zawodnicy Red Bull-Bora-Hansgrohe – Maxim Van Gils i Gianni Vermeersch. Ten drugi ma odpowiadać przede wszystkim za pozycjonowanie Evenepoela. Z kolei Quinten Hermans będzie pełnił podobną funkcję przy van Aercie. W wyścigu wystartują także Tiesj Benoot i Alec Segaert.










Dobrze, że mamy zawsze groźnego Kwiatka, bo ciężko byłoby się zdecydować, komu tu kibicować 😇.