Fot. Quick-Step Floors / Getty Images Sport

Czas na nowy rozdział” – takimi słowami Bob Jungels poinformował fanów kolarstwa, iż nadszedł kres jego zawodowej kariery. 33-letni Luksemburczyk opuści peleton wraz z końcem sezonu 2026.

Im bliżej kolejnego sezonu kolarskiego, tym więcej wiemy o tych zawodnikach, których nie zobaczymy już więcej w zawodowym peletonie. Jako kolejny decyzję o ogłoszeniu końca kariery podjął Bob Jungels, czyli jeden z czołowych kolarzy jeśli chodzi o sukcesy odnoszone pod koniec poprzedniej dekady XXI wieku. 33-letni Luksemburczyk wówczas triumfował w monumentalnym Liège – Bastogne – Liège (2018), na etapie Giro d’Italia (2017) czy w Kuurne-Bruksela-Kuurne (2019). W jego dorobku znajdziemy w sumie 27 zawodowych zwycięstw, w tym jednym z ostatnich była wygrana na etapie Tour de France (2022).

Bob Jungels na przestrzeni zawodowej kariery reprezentował na najwyższym poziomie kolejno RadioShack – Leopard (2013-15), Etixx – Quick Step (2016-20), AG2R Citroën Team (2021-22), BORA – hansgrohe (2023-24) oraz Netcompany INEOS (2025-26). Częściej niż w klubowych koszulkach oglądać mogliśmy go jednak w trykocie mistrza Luksemburga, w którym ten przejechał przeszło 360 dni startowych. Ponadto przez 8 dni Bob Jungels miał przyjemność być liderem Giro d’Italia – miało to miejsce w latach 2016-17, kiedy ten zajmował 6. i 8. miejsce w klasyfikacji generalnej włoskiej trzytygodniówki.

Poprzedni artykułGuillermo Thomas Silva – najpierw zwycięstwo w Norwegii, a teraz nowy kontrakt
Następny artykułVuelta a España 2026: Nairo Quintana komentuje brak powołania
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Greg10
Greg10

Jeden z moich ulubionych zawodników. Jednak od paru sezonów mocno przygasł, a swego czasu zapowiadał się na świetnego all-roundera.