Team Flanders Baloise przestanie istnieć po tym sezonie. Taki komunikat przekazał flamandzki zespół za pośrednictwem strony internetowej.
Komunikat został podpisany przez Christophe’a Sercu, dyrektora sportowego belgijskiej grupy. Team Flanders Baloise działał przez 33 lata, a obecnie jest zaliczany do ProTeams. W połowie ubiegłego roku flamandzkie władze zrezygnowały ze wspierania grupy kolarskiej. Grupa starała się jeszcze pozyskać nowych sponsorów, ale bezskutecznie.
Przez ponad 30 lat swojej działalności przez Team Flanders Baloise przeszło 218 kolarzy, z czego aż 87 trafiło później do cyklu WorldTour. Wśród nich są tacy zawodnicy jak: Thomas De Gendt, Rune Herregodts czy Sep Vanmarcke. Grupa z Flandrii miała więc duży wpływ na rozwój belgijskiego kolarstwa.
Obecnie w składzie Team Flanders Baloise znajduje się 20 kolarzy. W tym sezonie zespół odniósł 6 zwycięstw, z czego aż 5 należy do Toma Crabbe’a. Zwyciężył on m.in. na trzech etapach Tour of Turkey. Jedną wygraną dołożył Jules Hesters. Właśnie tych dwóch kolarzy może być spokojnych o swoją przyszłość. Jak przekazuje Het Laatse Nieuws, Crabbe przejdzie do Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team, a Hesters znajdzie zatrudnienie w Team Picnic PostNL. W korzystnej sytuacji są także: Noah Vandenbranden, Milan Van Den Haute i Tuur Dens, którzy będą otrzymywać wynagrodzenie z racji startów na torze. Pozostałych 15 kolarzy na ten moment pozostaje bez pracy.








Szok.
Ktoś zajmie ich miejsce w sezonie 2027 wsród PRO teamów?
Licencje drugiej dywizji są nielimitowane – nie ma tu zatem mowy o zajmowaniu czyjegoś miejsca, bo każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie.