Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG) to bez wątpienia największa gwiazda tegorocznego Tour de France. Najnowsze doniesienia medialne mówią o tym, że Słoweniec zrezygnuje z udziału w tradycyjnych kryteriach po zakończeniu francuskiej imprezy. To zrozumiała i przewidywalna decyzja, ponieważ reprezentant Słowenii wciąż ma jeszcze różne cele do zrealizowania w sezonie 2026.
O wszystkim informuje nas WielerFlits, powołując się przy tym na różne źródła. Dla Słoweńca najważniejszym startem w tym okresie był oczywiście występ w Tour de France, a mając na uwadze jego dalsze plany, można było się spodziewać, iż tegoroczne kryteria po francuskim wyścigu nie będą dla niego pożądanym rozwiązaniem.
WielerFlits donosi o tym, że Słoweniec woli spędzić ten czas w domu, regenerując się i odpoczywając w gronie najbliższych. Bardzo prawdopodobne, że Tadeja zobaczymy na starcie hiszpańskiej Vuelty, a z całą pewnością będzie on bronił tytułu mistrza świata w wyścigu ze startu wspólnego. Na zakończenie sezonu czeka go jeszcze wymagający start w Il Lombardii. Tym samym wizyta na kryteriach w Belgii i Holandii nie jest tutaj optymalnym rozwiązaniem, dlatego Słoweniec będzie chciał z tego zrezygnować.
Dobrą informacją dla miłośników kolarstwa jest jednak to, że na kryteriach w Belgii ma się pojawić Remco Evenepoel (Red Bull-BORA-hansgrohe). WielerFlits informuje nas o tym, że belgijski kolarz ma się wybrać zarówno do Aalst, jak i Roeselare.
Wszystko o 113. edycji Tour de France:
- Trasa wyścigu
- Podsumowanie 1. tygodnia
- Podsumowanie 2. tygodnia
- Oficjalna lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych
- Wszystkie artykuły









