Célia Gery (FDJ United-SUEZ) okazała się najlepsza na 7. odcinku tegorocznej edycji Giro d’Italia Women. O wszystkim zadecydował finisz z niewielkiej grupki. W klasyfikacji generalnej prowadzi Anna van der Breggen (Team SD Worx-Protime), która na piątkowym etapie uczestniczyła w kraksie.
W piątek zawodniczki zmierzyły się z etapem o długości 159 kilometrów (Sorbolo Mezzani – Salice Terme). Największą trudnością na mapie tego odcinka była premia górska 3. kategorii – Pietragavina (9 km ; 3,6%), zlokalizowana na około 27 kilometrów przed metą. To właśnie tam miały się rozstrzygnąć losy piątkowego etapu. Ten odcinek był także szansą dla ucieczki.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 13:00. Na starcie nie pojawiła się Margaux Vigié (Team Visma | Lease a Bike) – z powodu choroby. W ucieczce dnia znalazło się 5 zawodniczek: Alison Jackson (St Michel – Preference Home – Auber93), Chantal Pegolo (Isolmant-Premac-Vittoria), Sara Luccon (Top Girls Fassa Bortolo), Gaia Segato (Vini Fantini-BePink) oraz Marjolein van 't Geloof (Laboral Kutxa-Fundación Euskadi). Skontrować z peletonu spróbowały Sara Fiorin (Laboral Kutxa-Fundación Euskadi), Robin Clay (Team Picnic PostNL), Eleonora La Bella (Aromitalia Vaiano) i Giorgia Serena (Team Mendelspeck E-Work).
After 40 km of racing, Pegolo, Van 't Geloof, Jackson, Luccon and Segato are leading the race.
Behind them, Fiorin and Clay are chasing at 3’20”, while La Bella and Serena trail the leaders by 4’00”.
The Maglia Rosa group is 8’37” down.#GirodItaliaWomen #WonderfulWomen #WOW pic.twitter.com/xq6SXzpxaR
— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 5, 2026
Ucieczka wyrobiła sobie bardzo dużą przewagę nad peletonem. W pewnym momencie Fiorin i Clay postanowiły poczekać na główną grupę. Na 85 kilometrów do mety uciekające zawodniczki miały ponad 6 minut zapasu nad 2-osobową grupką pościgową (La Bella i Serena) oraz 8 minut przewagi nad peletonem. Wkrótce La Bella oraz Serena zostały „wchłonięte” przez główną grupę. Peleton zaczął odrabiać. 66 kilometrów przed metą strata wynosiła nieco ponad 6 minut. Goniły ekipy Lidl-Trek oraz Human Powered Health. Jakiś czas później rower musiała zmieniać Soraya Paladin (CANYON//SRAM). W peletonie doszło do bardzo dużej kraksy, w której uczestniczyły m.in. Anna van der Breggen (Team SD Worx-Protime) oraz Marlen Reusser (Movistar Team).
Huge crash in the peloton. The Maglia Rosa is down.
.
Maxi caduta nel gruppo: coinvolta anche la Maglia Rosa.#GirodItaliaWomen #WonderfulWomen #WOW pic.twitter.com/wujAOsOI7Q— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 5, 2026
Mocno dla swojej liderki pracowały zawodniczki Team SD Worx-Protime, które chciały jak najszybciej doprowadzić ją do peletonu. Ta misja finalnie zakończyła się sukcesem, choć nie było łatwo, a zadania nie ułatwiały m.in. kolarki Lidl-Trek. Anna van der Breggen i Marlen Reusser znów były w głównej grupie.
Mission accomplished for @teamsdworx. The chase is over, and the Maglia Rosa is back in the peloton.
.
Missione compiuta per la @teamsdworx. L’inseguimento è terminato e la Maglia Rosa è tornata nel gruppo.📺 Follow the #GiroditaliaWomen on TV, and on socials, wherever you are… pic.twitter.com/t2Oftwj4Mr
— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 5, 2026
W międzyczasie czołówka straciła sporo ze swojej przewagi i zanosiło się na to, że ucieczka nie dojedzie do mety. Na czele peletonu pojawiły się koszulki Movistar Team, FDJ United-SUEZ i Team Picnic PostNL. Do mety pozostało 36 kilometrów. Przed nami była jeszcze premia górska 3. kategorii – Pietragavina. Z peletonu odpadła Charlotte Kool (Fenix-Premier Tech), a na lotnym finiszu Zavattarello najlepsza okazała się Sara Luccon, która wywalczyła 6-sekundową bonifikatę czasową. Chwilę później kraksę zaliczyła Silke Smulders (Liv AlUla Jayco). W czołówce doszło do podziału.
Jako pierwsza na szczycie podjazdu 3. kategorii pojawiła się Gaia Segato, która zdobyła 7 punktów do klasyfikacji górskiej. Razem z nią jechały Chantal Pegolo i Alison Jackson. Ta trójka miała już tylko 40 sekund przewagi nad peletonem. Z tyłu pojawiły się ataki i wkrótce do czołówki dołączyły Elisa Longo Borghini i Silvia Persico (UAE Team ADQ), Lucinda Brand (Lidl-Trek) oraz Célia Gery (FDJ United-SUEZ). Na czele mieliśmy zatem 7 zawodniczek. W tej grupce pracowała Silvia Persico. Goniła m.in. ekipa CANYON//SRAM, wspomagana przez Human Powered Health i Uno-X Mobility.
Elisa Longo Borghini is there too!
.
C’è anche Elisa Longo Borghini!📺 Follow the #GiroditaliaWomen on TV, and on socials, wherever you are 🌐 #WOW #WonderfulWomen @ElisaLongoB @silvia_persico pic.twitter.com/d1ohQPwOKS
— Giro d’Italia Women (@girowomen) June 5, 2026
Prowadząca siódemka miała kilkadziesiąt sekund zapasu nad peletonem. Była to już końcowa faza piątkowego odcinka. Mijały kolejne kilometry, a przewaga utrzymywała się na poziomie 30 sekund. Swoją pracę wykonała Silvia Persico, która została za czołówką na około 3 kilometry przed metą. Peleton tracił 18 sekund. Wkrótce panie wjechały na finałowy kilometr. Ostatecznie z etapowego triumfu mogła się cieszyć Célia Gery (FDJ United-SUEZ). Na drugim miejscu finiszowała Lucinda Brand (Lidl-Trek), która dzielnie walczyła o zwycięstwo. Trzecia była Chantal Pegolo. Peleton wjechał na metę z niewielką stratą. W klasyfikacji generalnej prowadzi Anna van der Breggen (Team SD Worx-Protime). Do zakończenia zmagań pozostały dwa etapy.
🚴🇮🇹 | Wat een heerlijke finale! Het zijn uiteindelijk de vluchters die het net halen. De winst is voor Celia Gery, voor Lucinda Brand. 👏👏 #GirodItaliaWomen
Wielrennen 👀 HBO Max pic.twitter.com/FQnoCQNpHN
— Eurosport Nederland (@Eurosport_NL) June 5, 2026
Wyniki 7. etapu Giro d’Italia Women 2026:
Results powered by FirstCycling.com









