Foto: SprintCyclingAgency / Team Jayco AlUla

Brytyjski talent Robert Donaldson pozostanie zawodnikiem Team Jayco AlUla na kolejne dwa sezony. Australijska ekipa poinformowała o podpisaniu nowej umowy z 24-latkiem, która będzie obowiązywać do końca 2028 roku.

Donaldson dołączył do zespołu przed sezonem 2025 i od początku profesjonalnej kariery systematycznie potwierdza swój potencjał. Największym osiągnięciem było piąte miejsce w wyścigu In Flanders Fields i świetnie zaprezentował się podczas Clàssica Comunitat Valenciana 1969. Dodatkowo w styczniu Team Jayco AlUla z Donaldsonem w składzie zajął drugie miejsce w Trofeo Ses Salines TTT.

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje sam zawodnik.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę kontynuować swoją przygodę z zespołem. Od początku czułem ogromne wsparcie i zaufanie ze strony drużyny. To działa w obie strony, a taka relacja jest niezwykle ważna. Możliwość ścigania się na własne wyniki bardzo mi pomogła i pozwala mi rozwijać się jako kolarz

– powiedział Donaldson.

Pozytywnie o dalszej współpracy wypowiedział się również Gene Bates, dyrektor sportowy Team Jayco AlUla.

– Bardzo cieszymy się z przedłużenia kontraktu z Bobem. Już teraz widzimy jego duży rozwój, czego potwierdzeniem było piąte miejsce w In Flanders Fields. Tego typu wyścigi, szczególnie klasyki rozgrywane wiosną, bardzo dobrze odpowiadają jego charakterystyce. Bob jest również świetnym kolegą z drużyny, dlatego jego pozostanie w zespole będzie dla nas bardzo ważne w kolejnych latach

– podkreślił Bates.

Donaldson uchodzi za jednego z ciekawszych brytyjskich zawodników młodego pokolenia. W przeszłości stał na podium wyścigu Paryż – Roubaix młodzieżowców, a jego dalszy rozwój może sprawić, że w najbliższych sezonach będzie coraz częściej odgrywał znaczącą rolę w najważniejszych klasykach.

Poprzedni artykułW stronę gór – zapowiedź 13. etapu Giro d’Italia 2026
Następny artykułGiro d’Italia 2026: Jonas Vingegaard był chory
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze