fot. UCI Track Cycling

2 złote medale olimpijskie, 7 tytułów mistrzyni świata, 21 krążków z najcenniejszego kruszcu wywalczonych podczas Mistrzostw Europy i wiele, wiele więcej sukcesów znajdziemy w dorobku 32-letniej Katie Archibald. Brytyjka nie powiększy go jednak, albowiem zdecydowała się zakończyć kolarską karierę.

Katie Archibald, jedna z najbardziej utytułowanych kolarek torowych w historii, zdecydowała się powiedzieć „pas” i pożegnać się z zawodowym uprawianiem sportu. 32-letnia Brytyjka na przestrzeni swojej kariery zdobyła aż 48 medali wielkich imprez, w tym 2-krotnie zostawała mistrzynią olimpijską – na jej szyi zawisło złoto w Rio de Janeiro w drużynowym wyścigu na dochodzenie, a następnie krążek z tego samego kruszcu wywalczyła także w Tokio, gdzie była najlepsza w madisonie. Ponadto Katie Archibald z najważniejszej imprezy czterolecia rozgrywanej w Japonii wróciła także ze srebrem w drużynie.

Jeśli chodzi o mistrzostwa świata, to tych Brytyjka zgromadziła aż 7 – oprócz wyścigów drużynowych na dochodzenie (3 złota) i madisona (2-krotnie), 2 tytuły 32-latka zdobywała także w omnium, czyli torowym wieloboju. Do jej dorobku doliczyć należy także 7 srebrnych i 3 brązowe medale tej imprezy. Ponadto Katie Archibald 21-krotnie (!!!) zostawała mistrzynią Europy, przez lata prawdziwie dominując rywalizację na Starym Kontynencie – tu wygrywała także wyścigi indywidualne na dochodzenie, eliminacyjny, punktowy czy scratch, co pokazuje jak wszechstronną i mocną zawodniczką była Brytyjka.

Uwielbiam kolarstwo. Po 13 latach jazdy na poziomie międzynarodowym i podporządkowywaniu swojego życia pod jego kątem postanowiłam jednak zakończyć przygodę z rywalizacją na zawodowym poziomie. Bycie częścią brytyjskiej drużyny torowej było czymś większym niż ja sama. To był prawdziwy zaszczyt móc ścigać się z najlepszymi kolarkami torowymi z kraju. Jestem wdzięczna za to, że mogłam się tak wiele nauczyć, tak wiele zobaczyć i poznać tak wielu fantastycznych ludzi. Ale jestem też pewna, że ​​będę się nadal uczyć, nadal zwiedzać świat i nadal poznawać fantastycznych ludzi. Teraz mam nową pasję, uczę się na pielęgniarkę. Całkowicie zakochałam się w tym zawodzie. To takie wyjątkowe uczucie być kimś, komu ludzie mogą zaufać, gdy potrzebują pomocy

— opowiadała Katie Archibald przy okazji zakończenia swojej kariery.

Poprzedni artykułZa ciosem? – zapowiedź 8. etapu Giro d’Italia 2026
Następny artykułMedia: Paula Blasi najprawdopodobniej opuści UAE Team ADQ
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze