Fot.: Decathlon CMA CGM Team / Tim de Waele / Getty Images

Wiemy już, że Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team) weźmie udział w tegorocznej edycji Tour de France. Teraz na ten temat wypowiedział się jego kolega z drużyny – Oliver Naesen. Doświadczony Belg uważa, ze to bardzo dobra decyzja, choć w tym wszystkim równie ważne jest dobranie odpowiedniej taktyki. 

Nie da się ukryć, że mimo młodego wieku Paul Seixas będzie jednym z głównych faworytów do wywalczenia końcowego podium na trasie Tour de France 2026. Francuz znajduje się obecnie w znakomitej dyspozycji i trudno wskazać wielu zawodników, którzy byliby go w stanie pokonać. Na temat jego decyzji oraz szans wypowiedział się Oliver Naesen. Belg rozmawiał o tym ze Sporzą.

Nie ma żadnych minusów w zabraniu go na wyścig. Historie związane z wypaleniem są dla niego nieistotne. Te stare kolarskie prawdy nie dotyczą tego typu kolarzy. Teraz może jechać na Tour bez presji, aby się wykazać. Gdyby pojechał Vueltę i zajął 4. miejsce, nigdy nie mógłby pojechać na Tour bez tego typowego pytania o podium. Jeśli teraz ukończy wyścig na 20. miejscu i wygra etap, to również będzie wielki sukces. To będzie możliwe tylko w tym roku. Spodziewam się, że będzie walczył o pierwszą piątkę. Jest młody i trochę narwany. Czasem zużywa energię tam, gdzie inni zawodnicy z klasyfikacji generalnej tego nie robią. Musi się nauczyć, że Tour różni się od innych wyścigów. Niebezpieczeństwo czai się za każdym rogiem. Nie znajdziesz tego nigdzie indziej. To ryzyka i drobne niebezpieczeństwa, których jeszcze nie odkrył. To, czego on od siebie oczekuje, jest co najmniej tak wysokie, jak to, czego oczekują ludzie z zewnątrz. W najlepszych latach liczyłem na podium lub miejsce w pierwszej piątce w Tour of Flanders i pytano mnie, czy pierwsza dziesiątka będzie odpowiednia. To było dla mnie wygodne, bo byłem pewien, że będzie dobrze. U niego jest podobnie, tylko na dużo wyższym poziomie

– uważa Oliver Naesen.

Emocje związane ze startem Paula Seixasa są ogromne i nie ma co do tego żadnej dyskusji. Czy młodego Francuza stać na końcowe podium? Tego dowiemy się już niedługo. Wskazówki ze strony tak doświadczonych zawodników, jak Oliver Naesen na pewno bardzo mu pomogą, chociaż wiele będzie zależało od samego 19-latka.

Jeśli chodzi o Olivera Naesena, to Belg już niedługo stanie na starcie Giro d’Italia, ponieważ znalazł się w oficjalnym składzie Decathlon CMA CGM Team na ten prestiżowy wyścig.

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2026: Bardzo mocny skład Netcompany INEOS Cycling Team
Następny artykułGiro d’Italia 2026: Oficjalna lista startowa wyścigu
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Tajfun
Tajfun

Top 5 wydaje się tak samo w zasięgu jak i fakt, że spuchnie i straci na jakimś etapie grubsze minuty. Dla mnie jego osoba w kontekście generalki to wielka niewiadoma. Życzę mu jak najlepiej, za styl jazdy, bardzo fajnie jak urwie jakiś etap.

Bardziej niż wysoką lokatę w generalce chcę widzieć jego ataki i drażnienie liderów, dobry walczak z chłopa. Doświadczenie będzie bezcenne, a kto wie może okaże się, że jest twardy kozak i skończy jako top 3?

Tal Tal
Tal Tal

Jesli nie będzie za wszelką cene walczyl z Jonasem i Pogacarem, to mysle ze spokojnie dowiezie 3 miejsce.

W innym wypadku moze sie wyjechac i trzeci tydzien będzie ciężko mu utrzymac top3.

Hubert
Hubert

Powinien jechać na plecach Pogacara i Wydygo i modlić się o ich słabą formę. Top 3 (za tymi dwoma) jak najbardziej do zrobienia.