Kolarz Lidl-Trek – Thibau Nys wraca do treningów po trudnym okresie spowodowanym kontuzją kolana. Belg poinformował w mediach społecznościowych, że jego rehabilitacja przebiega zgodnie z planem.
Miesiąc temu informowaliśmy, że zwycięzca trzech etapów Tour de Pologne zmaga się z zespołem tarcia przedrzepkowego – urazem typowym dla kolarzy. Kontuzja wykluczyła go z treningów i zmusiła do przejścia operacji kolana. W efekcie zawodnik musiał zrezygnować ze startu w GP Indurain oraz odpuścić wiosenne klasyki.
– To były cztery długie tygodnie, ale wracamy. Teraz możemy rozpocząć rehabilitację i odbudowę
– napisał 23-latek na Instagramie.
Wcześniej Belg nie był dobrze nastawiony mentalnie do sytuacji, która go spotkała.
– Zdaję sobie sprawę, że są na świecie znacznie gorsze rzeczy niż moja kontuzja, ale mentalnie to bardzo trudne. Czuję się trochę zagubiony w domu. Widzisz, jak mięśnie znikają z dnia na dzień. To przygnębiające i konfrontujące doświadczenie, ale widać już światełko w tunelu
– mówił kolarz Lidl – Trek miesiąc temu.
Jeszcze dwa tygodnie temu Nys nie był w stanie określić konkretnej daty powrotu do ścigania. Zakładał jednak, że w optymistycznym scenariuszu będzie mógł wrócić do pełnych obciążeń w czerwcu lub lipcu.
Obecnie wszystko wskazuje na to, że proces odbudowy przebiega zgodnie z planem, a młody Belg wkrótce ponownie będzie częścią kolarskiego peletonu.









