Od jakiegoś czasu w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy mówiące o tym, że Mathieu van der Poel w niedalekiej przyszłości zamierza się udać na przełajową emeryturę. Skomentować postanowił to Wout van Aert.
Medialne doniesienia o możliwej emeryturze (przełajowej) holenderskiego zawodnika nie są bezpodstawne, ponieważ sam zainteresowany mówił o tym w rozmowie z Het Laatste Nieuws.
Tak, to coś o czym myślę. Zawsze dawałem do zrozumienia, że chciałbym skończyć na rekordzie tytułów mistrza świata
– powiedział Mathieu van der Poel.
Czy wyobrażacie sobie w ogóle kolarstwo przełajowe bez holenderskiego dominatora? Być może będziemy musieli się do tego przyzwyczaić… Plany jednego ze swoich największych rywali, w rozmowie z WielerFlits, postanowił skomentować Wout van Aert, który podchodzi do tego ze zrozumieniem.
Byłem w szoku, gdy to przeczytałem, ale to rozumiem. Nie ma już nic do wygrania w przełajach. Byłoby miło, gdyby pobił ten rekord [niedługo Mathieu stanie przed szansą zdobycia ósmego tytułu mistrzowskiego – przyp. red.]. Z drugiej strony patrzę na siebie: wciąż uwielbiam wracać każdej zimy […] Poczekamy i zobaczymy, co się wydarzy. Czy myślę o pożegnaniu z przełajami? Nie, jeszcze o tym nie myślałem
– mówi Wout van Aert.
Na ten moment musimy uzbroić się w cierpliwość i oczekiwać zbliżających się wielkimi krokami przełajowych mistrzostw świata w Hulst (1 lutego 2026 roku). Być może to właśnie tam Mathieu van der Poel podejmie ostateczną decyzję, co do swojej przełajowej emerytury.









