fot. UAE Team Emirates - XRG / Sprint Cycling Agency

Tadej Pogačar nie próżnuje i już w grudniu udał się na rekonesans niektórych sektorów bruku pokonywanych podczas Paryż-Roubaix. To jasno wskazuje, że Słoweniec ma zamiar ponownie podjąć próbę zwycięstwa w Piekle Północy.

We wtorek jeden z fanów kolarstwa spostrzegł 4 kolarzy UAE Team Emirates – XRG w pobliżu znanego z trasy Paryż-Roubaix sektora bruku Carrefour de l’Arbre. Szybko okazało się, że wśród nich był Tadej Pogačar, któremu towarzyszyli Tim Wellens, Nils Politt oraz jeden zawodnik, którego rzeczony fan nie zdołał zidentyfikować. Panowie dokonywali rekonesansu trasy Piekła Północy.

Mieszkam niedaleko, w Sainghin-en-Mélantois, i dużo jeżdżę na rowerze. Kiedy dojechałem do skrzyżowania z Arbre, zobaczyłem w oddali samochody UAE Team Emirates – XRG, a gdy podjechałem bliżej, rozpoznałem koszulkę Tima Wellensa, mistrza Belgii. Potem zobaczyłem tęczowy rower i zdałem sobie sprawę, że to Pogacar. Był bardzo przyjazny. Zapytałem go, czy mogę zrobić mu zdjęcie, a on od razu odpowiedział, że nie ma problemu i nawet zapozował. Później słyszałem jego rozmowę z kolegami. Pojechali w kierunku Cysoing, żeby pokonać Bourghelles i wrócić przez L’Arbre. W środku zimy jest to dość odważnie. Ostatnio dużo pada. Brukowana droga jest mokra, a odcinki błotniste

— przyznawał Jean-Luc Gallus cytowany przez La Voix du Nord.

Tym samym dość jasnym staje się, że Tadej Pogačar poważnie traktuje swój ewentualny powrót na Paryż-Roubaix, który zapewne nastąpi już w 2026 roku. W swoim debiucie w Piekle Północy mistrz świata zajął 2. miejsce przegrywając wyłącznie z Mathieu van der Poelem. Jeśli obaj panowie ponownie staną na starcie w przyszłym roku, to bez wątpienia właśnie oni będą głównymi faworytami rywalizacji w 123. edycji Paryż-Roubaix.

Poprzedni artykułPatryk Rajkowski ogłosił zakończenie kariery
Następny artykułMedia: Remco Evenepoel zadebiutuje w Ronde van Vlaanderen. Poznaliśmy wstępny kalendarz Belga
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
rama
rama

Jak tu nie szanować Tadka…

Maciej
Maciej

Czy za Tadejem nie stoi ten maser co miał odejść do Bilbao?