Piotr Maślak zdecydował się na przedłużenie kontraktu z ekipą Voster ATS Team i w sezonie 2026 nadal będzie reprezentował jej barwy. Polski zawodnik ma za sobą niezły sezon, pokazując się kibicom kolarstwa zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
O przedłużeniu kontraktu z Piotrem Maślakiem, ekipa Voster ATS Team poinformowała za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Możemy tam również znaleźć komentarz polskiego kolarza, który brzmi następująco:
Cieszę się, że w następnym sezonie będę dalej zawodnikiem Voster ATS Team. To będzie mój trzeci sezon w ekipie, więc poprzeczka będzie zawieszona jeszcze wyżej. W tym roku dzięki drużynie mogłem z powodzeniem łączyć starty szosowe i torowe, gdzie wywalczyłem dobre wyniki. Między innymi zajęliśmy 6. miejsce w madisonie w młodzieżowych mistrzostwach Europy, a na szosie, gdzie ścigam się na co dzień i odnajduję się bardzo dobrze, powalczyłem o wysokie lokaty w Czech Tour i Tour Bitwa Warszawska. Dzięki kolegom z drużyny zdobyłem w tym roku dużo doświadczenia i mam nadzieję, że zaowocuje ono w przyszłości. Wierzę, że kolejny sezon będzie dla nas jeszcze lepszy, a razem z chłopakami stworzymy zgrany zespół. Trzymajcie kciuki!
– powiedział Piotr Maślak.
Jak już zostało wspomniane, Piotr skutecznie łączy ze sobą starty na szosie oraz na torze. Jeśli chodzi o jego szosowe wyniki z 2025 roku, warto tutaj przypomnieć m.in. 2. miejsce w klasyfikacji górskiej Belgrade Banjaluka, 7. lokatę w klasyfikacji młodzieżowej wyścigu Dookoła Mazowsza, 7. pozycję na 1. etapie Czech Tour czy też 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour Bitwa Warszawska (był też 3. na 1. odcinku oraz 2. w klasyfikacji młodzieżowej). W końcówce sezonu 21-latek wystartował w wyścigach Tour of İstanbul, Gooikse Pijl oraz CRO Race.
Można się spodziewać, że w najbliższych dniach ekipa Voster ATS Team zaprezentuje kolejnych zawodników, którzy będą ścigać się w jej szeregach w sezonie 2026.










Wiadomo coś więcej o połączeniu borasa i ciasnochy? Mazowsze pojedzie w 2026?
Mazowsze pojedzie w 2026 ale tylko pod warunkiem, że przewyższenia wyścigów nie będą wyższe niż 500 metrów.