Oto powraca cykl Naszosowych podsumowań sezonu, a zgodnie z tradycją na pierwszy ogień w jego ramach trafia zespół, w przypadku którego ocena potencjału i nota za wyniki są wyjątkowo rozbieżne. Taką formacją jest bez wątpienia XDS Astana Team – skazywana na spadek z World Touru kazachska grupa dokonała czegoś niesamowitego, a 4. miejsce w rankingu UCI to coś, czego nie przewidzieliby nawet najwięksi fani tego zespołu.
Już od dziś przez najbliższe niemal 3 miesiące prawie każdego dnia będziemy dla Państwa przygotowywać teksty w ramach dwóch corocznych cykli – najpierw pojawią się Naszosowe podsumowania sezonu 2025, a gdy te się skończą ruszymy z Naszosowymi zapowiedziami 2026 roku. Czym są te cykle? W ramach zaglądania w przeszłość przyjrzymy się temu co osiągnęły poszczególne ekipy i zawodnicy w ciągu minionych 365 dni. Na pierwszy ogień pójdą World Teamy, następnie rozszerzymy wobec poprzednich lat zakres tekstów o paniach, a także przyjrzymy się niższym dywizjom ze szczególnym uwzględnieniem Polaków i naszego krajowego podwórka. Będą statystyki, suche liczby i fakty, ale też osobiste opinie, analizy i oceny.
Właśnie – noty. Te jak co roku obejmą każdy z World Teamów, a także czołowe Pro Teamy, czyli te które mogą korzystać z obligatoryjnej dzikiej karty na największe wyścigi bądź bardzo wyraźnie przejawiają takie ambicje. Oceny zostaną zestawione z przewidywanym przed sezonem potencjałem składu, a zestawienie takowych można znaleźć w zbiorczym tekście sprzed roku na ten temat dostępnym pod tym linkiem.
Co ważne od lat (konkretnie 7 w przypadku tego cyklu i od 4 na łamach Naszosie.pl) noty są przyznawane według jednej skali, gdzie 10/10 oznacza dominację w światowym peletonie, zaś 1/10 nie dostosowanie się do poziomu World Touru. Niech nikogo nie zdziwią zatem dość częste oceny z przedziału 3-5 – choć te wydają się być niskie to często mogą i tak być wyższe niż teoretyczny potencjał, który w najwyższej dywizji jest obecnie bardzo rozbieżny pomiędzy poszczególnymi ekipami, które dysponują nieraz bardzo różnymi budżetami. Innymi słowy ocena jest wartością bezwzględną i sezon marzeń dla „kopciuszka” może dawać nadal notę na poziomie 4-5, zaś światowy gigant nawet pomimo „dziewiątki” będzie mógł mówić o niedosycie.
XDS Astana Team
Po nieco przydługim wstępie pora już skupić się na bohaterach dzisiejszego tekstu, a będą nim kolarze formacji zarządzanej przez Alexandre Vinokourova kazachskiej grupy. Ci przed sezonem 2025 stawali przed, wydawało się, nierealnym wyzwaniem utrzymania się w UCI World Tourze po dwóch latach, o których z pewnością każdy powiązany z tym projektem chciałby zapomnieć. Noty na poziomie 1,5/10 za 2023 rok i 1/10 za sezon 2024 dobitnie pokazywały, że w Astanie działo się źle. Choć potencjał przed sezonem 2025 ocenialiśmy wyżej, bo na 3,5/10, to nadal ciężko było się spodziewać, że z najgorszego spośród World Teamów zobaczymy ewolucję w zespół, który zakończył sezon na 4. miejscu w rankingu UCI. Tak, w zestawieniu Międzynarodowej Unii Kolarskiej lepsze były tylko UAE Team Emirates – XRG, Team Visma | Lease a Bike oraz Lidl-Trek. Za plecami kazachskiej grupy znalazły się tymczasem m.in. Soudal Quick-Step czy Red Bull – BORA – hansgrohe.
Na genialny dorobek XDS Astana Team złożyły się 32 zawodowe zwycięstwa, choć co ciekawe tylko 2 z nich zostały odniesione na poziomie UCI World Tour. Kazachska grupa postawiła bowiem nie na wybitność, a na solidność i regularność osiągając sukcesy zwłaszcza w imprezach ProSeries oraz meldując się w czołówkach wielu imprez, choć niekoniecznie włączając się do walki o najgłośniejsze triumfy. W wielu wypadkach taką postawę można by oceniać nieco krytycznie w kontekście World Teamu, ale XDS Astana Team potrzebowała właśnie takiego roku by utrzymać się na najwyższym poziomie i ciężko oceniać negatywnie pewien pragmatyzm, którego byliśmy świadkami.
Najważniejsze sukcesy chronologicznie (w nawiasie kategoria wyścigu, a jeśli brak to jest to impreza UCI World Tour):
🇦🇺2. miejsce w Cadel Evans Great Ocean Road Race
🇫🇷Triumf w Classic Var (1.1)
🇫🇷Wygrany etap i kl. generalna Tour des Alpes-Maritimes (2.1)
🇬🇷Zwycięstwo w kl. generalnej i punktowej ΔΕΗ Tour of Hellas (2.1)
🇨🇳2 wygrane etapy, 3. i 4. miejsce w generalce Tour of Hainan (2.Pro)
🇧🇪4. lokata w Liège-Bastogne-Liège
🇹🇷4 wygrane etapy, dublet w kl. generalnej, triumf w kl. górskiej Tour of Türkiye (2.Pro)
🇨🇭Zwycięstwo na odcinku i 4. miejsce w generalce Tour de Romandie
🇧🇪Dublet w Lotto Famenne Ardenne Classic (1.1)
🇭🇺Triumf na odcinku i w generalce Tour de Hongrie (2.Pro)
🇮🇹Wygrany etap i kl. górska Giro d’Italia
🇫🇷Zwycięstwo na odcinku i w kl. generalnej Boucles de la Mayenne (2.Pro)
🇮🇹Triumf i 3. miejsce w Giro dell’Appennino (1.1)
🇰🇿Podwójne mistrzostwo Kazachstanu (NC)
🇨🇳Wygrany etap, 1. i 3. lokata w kl. generalnej, triumf w kl. punktowej Tour of Magnificent Qinghai (2.Pro)
🇨🇦3. miejsce w Grand Prix Cycliste de Québec
🇮🇹1. i 3. pozycja w Giro della Romagna (1.1)
🇲🇾4 wygrane etapy i 4. miejsce w kl. generalnej Tour de Langkawi (2.Pro)
🇨🇳2 triumfy na odcinkach, zwycięstwo w kl. generalnej i punktowej Tour of Taihu Lake (2.Pro)
🇯🇵Wygrany etap i kl. punktowa Tour de Kyushu (2.1)
Kluczowi kolarze XDS Astana Team w sezonie 2025:
🇮🇹Christian Scaroni
28-letni Włoch, który dotychczas jeszcze nigdy nie uplasował się w czołowej „200” rankingu UCI, obecny rok kończy na 18. miejscu w tym zestawieniu. Christian Scaroni to bardzo mocny kandydat w kategorii „objawienie sezonu”, a przy tym bohater XDS Astana Team w walce tej ekipy o utrzymanie się w UCI World Tourze. Co ciekawe Włoch odniósł „tylko” 5 zwycięstw, w tym 4 w imprezach pierwszych kategorii. Wśród tych wygranych znajdziemy etap Giro d’Italia, odcinek i klasyfikację generalną Tour des Alpes-Maritimes oraz dwie jednodniówki – Classic Var i Giro della Romagna. Kluczem do sukcesu Christiana Scaroniego nie były jednak wielkie triumfy, a niesamowita regularność, albowiem podczas sezonu zdołał się on aż 15-krotnie uplasować na podium oraz 24-krotnie znaleźć w top10, a wśród tych wyników mamy m.in. 4. miejsce w Mistrzostwach Europy czy 8. lokatę w Donostia San Sebastian Klasikoa. Włoch potrafił znaleźć się tuż za plecami najlepszych i wykorzystać okazje, gdy ich brakowało na liście startowej, a to był klucz do sukcesu.
🇮🇹Lorenzo Fortunato
29-letni Włoch rok temu trafił do Astany i z miejsca stał się jej liderem, a w sezonie 2025 tylko się umocnił na tej pozycji. 48. miejsce w rankingu UCI to również i w jego wypadku najlepszy wynik w karierze, a złożył się na to m.in. triumf w klasyfikacji górskiej Giro d’Italia, wygrany etap i 4. miejsce w generalce Tour de Romandie czy 2. lokata w całym Vuelta a Burgos. Lorenzo Fortunato wydaje się być w pełni świadomy swoich ograniczeń, a przy tym perfekcyjnie wykorzystywać własne zalety. Póki co rywale pozwalali Włochowi na naprawdę wiele, ciekawe czy i za rok ten będzie z równie wielką łatwością zawiązywał kolejne odjazdy i zmierzał po następne sukcesy.
🇮🇹Simone Velasco
Patrząc na największe gwiazdy można by pomyśleć, że XDS Astana Team to włoska grupa, ale tak nie jest. Nie zmienia to jednak faktu, że kolarze z Italii od zawsze byli istotni w jej historii i to nadal trwa, a do grona zawodników z tego kraju, którzy zaznaczyli swoją obecność w tym zespole bez wątpienia zalicza się Simone Velasco. Niemal 30-letni Włoch, podobnie jak opisani przed chwilą jego rodacy, był po prostu mocny, regularny i potrafiący wykorzystywać swoje okazje. 29-latek nie wygrał w tym roku ani razu, ale 4. miejsce w Liège-Bastogne-Liège czy 8. lokata w klasyfikacji generalnej Itzulia Basque Country sprawiają, że może on być dumny ze swojej postawy w minionych miesiącach.
🇪🇨Harold Martín López
XDS Astana Team zbudowała skład oparty o kolarzy, którzy potrafią dostarczać punkty UCI, a 24-letni Ekwadorczyk bez wątpienia może być symbolem takiego sposobu tworzenia ekipy. Harold Martín López w worldtourowych imprezach najwyżej był 13. w Volta Ciclista a Catalunya, ale jego królestwem było ściganie się na nieco niższym poziomie. Zwycięstwa w klasyfikacjach generalnych Tour de Hongrie i Tour of Hellas, 2. miejsce w Tour of Türkiye czy 3. lokata w Tour of Magnificent Qinghai sprawiły, że filigranowy Ekwadorczyk stał się jednym z liderów kazachskiej grupy. Czas pokaże czy ten zacznie celować w większe wyścigi, czy też na zawsze stanie się łowcą zwycięstw w nieco mniejszych imprezach.
🇫🇷Clément Champoussin
Solidność, nie wybitność – przykład kolejny. 27-letni Francuz również kończy rok bez ani jednego zwycięstwa, a mimo to może być z siebie bardzo zadowolony. 7. miejsce w Paryż-Nicea, 10. pozycja w Itzulia Basque Country i taka sama w Tour de Suisse oraz 5. lokata w Arctic Race of Norway to tylko część spośród wielu wysokich lokat wywalczonych przez francuskiego górala. Clément Champoussin może jednak, w stosunku do większości kolegów, być dumnym z tego, że swoje punkty UCI dokładał do dorobku nie tylko za sprawą walki w mniejszych wyścigach, ale i dobrej postawy w worldtourowych etapówkach.
🇳🇿Aaron Gate
Nowozelandczyk zadebiutował na poziomie World Tour w wieku 34 lat, ale jak czas pokazał decyzja o daniu mu szansy była dla XDS Astana Team strzałem w „10”. Ten już od dawna był znany ze swojej skuteczności, ale to sezon 2025 okazał się być najlepszym w jego karierze. Aaron Gate rok rozpoczął od 2. lokaty w worldtourowym Cadel Evans Great Ocean Road Race, a następnie był m.in. 3. w Tour of Hainan (+wygrany etap), triumfował we francuskim Boucles de la Mayenne (+etap) czy zgarnął jeden z odcinków Petronas Le Tour de Langkawi. Medalista olimpijski z Londynu pięknie się odpłacił swojej nowej ekipie za szansę, na jaką czekał przez ponad dekadę.
Największe pozytywne zaskoczenia:
Postawa XDS Astana Team jako całości to dla mnie niesamowite zaskoczenie – wiedziałem, że ten rok będzie dla nich lepszy niż poprzednie, ale 4. miejsce w rankingu UCI, utrzymanie się w World Tourze i po prostu pozytywny wizerunek tej formacji są czymś, czego w życiu bym nie założył. Każdy z wymienionych wyżej kolarzy zaliczył sezon życia, zresztą o takim mogą mówić nie tylko oni – Max Kanter, Matteo Malucelli, Harold Tejada czy nawet Nicolas Vinokurov też mogą mówić, że ten rok był najlepszym w ich dotychczasowej karierze. Kazachska grupa mocno się przebudowała, ale w ramach tego sprowadzono grupę ludzi, która pokazała swój skrywany przez lata potencjał i właśnie ich zbiorowy sukces stanowi największe pozytywne zaskoczenie.
Największe rozczarowania:
Cóż, skład XDS Astana Team był budowany nieco na ostatnią chwilę, mocno zmieniany, a przy tym ciężko było obiecywać kolarzom, że ci będą częścią World Touru w sezonie 2026 – spadek przed rokiem wydawał się być przecież nieunikniony. W obliczu tego postawiono też na wielu weteranów szos, spośród których część jest już tylko cieniem dawnego siebie. Diego Ulissi z jednej strony zanotował 16. rok z rzędu zawodowe zwycięstwo, z drugiej jednak uplasował się w rankingu najniżej od 2011 roku. Wout Poels niby wygrał Tour of Türkiye, ale i w jego wypadku widać, że koniec kariery jest już bardzo blisko. Nieco rozczarowujący byli dla mnie także Alberto Bettiol i Cees Bol, choć nie mogę im odmówić pewnej solidności, za to Sergio Higuita i Fausto Masnada moim zdaniem są już na prostej drodze do zapomnienia – ten rok był dla nich kolejnym anonimowym okresem w ich jeszcze nie tak dawno głośnych karierach.
Podsumowanie
Mam wrażenie, że w tym tekście padło już na tyle dużo ogólnych pochwał dla XDS Astana Team, że ciężko będzie to podsumować innymi słowami. Kazachska grupa była po uszy w bagnie i wydawało się, że mająca długą historię marka powoli będzie znikała z wielkiego kolarstwa, ale jej comeback będzie czymś, o czym będzie się mówiło latami – szczególnie przy omawianiu systemu awansu i spadków z UCI World Touru. Alexandre Vinokourov i spółka zbudowali maszynkę do punktowania oraz skonstruowali kalendarz, który idealnie wykorzystywał niedoskonałości obecnego systemu wyceniania poszczególnych wyścigów przez UCI, a zatrudnieni przez nich kolarze świetnie odpłacili się za daną im szansę.
Wyzwanie na przyszłość? Zamienić regularność w mniejszych imprezach w sukcesy w tych największych. Po cóż bowiem status World Teamu, jeśli swoje istnienie opiera się głównie na wyścigach niższych kategorii? Oczywiście nie zapominam tu o sukcesach z np. Giro d’Italia, ale uważam jednocześnie, że po zespołach najwyższej dywizji powinno się oczekiwać nieco więcej. Za ten rok kazachska grupa dostaje jednak bardzo wysoką „siódemkę”, bowiem w pełni rozumiem z czego wynikała taka, a nie inna strategia, a obok końcowego sukcesu tego zespołu zwyczajnie nie potrafię przejść obojętnie.
Ocena potencjału XDS Astana Team z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2025: 3,5/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2025: 7/10










Warto dopisać pół zdania, że w wielu wyścigach jechali na kilku liderów, tj kilka osób dojeżdżalo w czołówce punktujac.
A tak to chyba nic dodać nic ująć. Mieli plan i go zrealizowali, w porównaniu do cofidisu nad którym niebawem będziecie się pewnie znęcać w artykule.