fot. UCI

Na piątek organizatorzy Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025 zaplanowali pierwsze wyścigi ze startu wspólnego, a będzie ich wyjątkowo wiele, albowiem swoje medalowe zmagania rozegrają aż 3 kategorie wiekowe. O koszulki w gwiazdy powalczą kolejno orliczki, juniorki oraz juniorzy. Polscy kibice mogą mocno trzymać kciuki za biało-czerwonych, którzy stają przed szansą na spore sukcesy.

Historia Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym jest stosunkowo krótka – elita o gwieździste koszulki walczy dopiero od 2016 roku. 11 lat wcześniej do programu Mistrzostw Europy włączono zmagania juniorów, najdłużej zaś rywalizuje kategoria do lat 23 – tu pierwsze krążki rozdano w 1995 roku i to właśnie zmagania tej ostatniej grupy wiekowej będziemy mogli oglądać w piątkowy poranek, kiedy to na trasę wyruszą orliczki. Jeśli chodzi o polski dorobek medalowy w tej kategorii wiekowej w wyścigach ze startu wspólnego to warto przede wszystkim wspomnieć złote medale Katarzyny Niewiadomej (2015 oraz 2016). Do tego srebro kilka lat później wywalczyła Marta Lach (2019).

Jeśli chodzi o juniorki, to stajemy przed szansą na historyczny, pierwszy medal dla reprezentacji Polski. Dużo lepszą historię mamy wśród ich rówieśników, gdzie złote medale zdobywali Michał Kwiatkowski (2007) i Alan Banaszek (2015), ponadto brąz w swoim dorobku ma Piotr Gawroński (2008).

Program dnia
  • 09:00-11:25 – orliczki (85,7 km)
  • 12:40-14:25 – juniorki (62,9 km)
  • 15:35-18:15 – juniorzy (103,4 km)
Trasa

Wyścigi ze startu wspólnego swój start i metę będą miały zlokalizowaną w Guilherand-Granges, a organizatorzy przygotowali dla kolarek i kolarzy 2 konfiguracje rundy – dłuższą oraz krótszą. Na tej większej, mierzącej 34 kilometry, znalazły się podjazdy pod Côte de Saint-Romain-de-Lerps (7 km; 7,2%) i Côte de Val d’Enfer (1,6 km; 9,7%), na mniejszej, długiej na 17 kilometrów, do pokonania będzie z kolei wspominane Côte de Val d’Enfer (1,6 km; 9,7%) oraz Montée de Costebelle (320 m; 6%). Poniżej trasy wyścigów dla poszczególnych kategorii.

  • Orliczki (85,7 km)

  • Juniorki (62,9 km)

  • Juniorzy (103,4 km)

Pogoda

W piątek ma być nieco cieplej niż w poprzednich dniach, albowiem temperatura ma osiągnąć nawet 21 stopni Celsjusza. Odczuwalnie nie będzie jednak tak ciepło, albowiem zamiast pełnego słońca, tym razem na niebie mogą pojawić się dość liczne chmury. Padać jednak nie ma, a i wiatr ma być praktycznie nieodczuwalny.

Faworytki rywalizacji orliczek

Lista kandydatek do medali będzie bardzo podobna co w Kigali, albowiem charakterystyka trasy we Francji jest dość podobna co tej, którą oglądaliśmy w Rwandzie. Oznacza to, że szansę na medale ma przede wszystkim czołówka z tamtejszego wyścigu, w której wówczas były Célia Gery (Francja), Viktória Chladoňová (Słowacja), Paula Blasi (Hiszpania), Eleonora Ciabocco (Włochy), Alena Ivanchenko (AIN), Lore De Schepper (Belgia), Linda Riedmann (Niemcy), Tabea Huys (Austria), Elisabeth Ebras (Estonia) czy Julia Kopecký (Czechy).

Z drugiej jednak strony nieco dłuższy podjazd na trasie, a także inny klimat sprawiają, że wyścig nie musi zakończyć się w takim samym układzie, a do głosu dojść mogą także Julie Bego i Eglantine Rayer (Francja), Francesca Pellegrini, Federica Venturelli i Gaia Segato (Włochy) czy Rosita Reijnhout, Nienke Vinke, Maud Oudeman i Mijntje Geurts (Holandia).

Polskę w tym wyścigu reprezentować będą Malwina Mul, Tamara Szalińska, Olga Wankiewicz i Martyna Szczęsna (na co dzień MAT Atom Deweloper Wrocław), Laura Choma (Choma Racing TSR) oraz Weronika Wąsaty (Klub Kolarski Ziemia Darłowska).

Faworytki rywalizacji juniorek

Jako kolejne na trasę wyruszą panie do lat 19, na które czeka najprostsza z tras – juniorki nie wyjadą bowiem na długą rundę. I tu faworytki będą analogiczne co najlepsze kolarki z wyścigu o mistrzostwo świata rozegranego w Kigali, gdzie najlepsze miejsca zajęły kolejno Paula Ostiz (Hiszpania), Chantal Pegolo (Włochy), Anja Grossmann (Szwajcaria), Thaïs Poirier (Francja) i Maria Okrucińska (na co dzień UKS Copernicus Toruń CCC /
Grouwels-Watersley). Młoda Polka staje zatem przed szansą na kolejny świetny wynik na imprezie mistrzowskiej – trzymajmy kciuki za jeszcze lepszy rezultat niż 9. miejsce wywalczone w Kigali.

Do grona faworytek należeć będą także Alejandra Neira (Hiszpania), Laura Fivé (Belgia), Megan Arens (Holandia), Elena De Laurentiis (Włochy), Oda Aune Gissinger (Norwegia), Polina Danshina (AIN), Eirini Papadimitriou (Grecja) czy Karolina Špicarová (Czechy).

Polskę, oprócz Marii Okrucińskiej, reprezentować będą także 4 kolarki ścigające się na co dzień w barwach MAT Atom Deweloper Wrocław – Nadia Hartman, Anna Gaborska, Kinga Słomka i Agata Sekta. Trzy pierwsze z wymienionych znają już smak medalu tegorocznych Mistrzostw Europy – w czwartek zostały brązowymi medalistkami w jeździe drużynowej na czas.

Faworyci rywalizacji juniorów

O ile w dwóch pierwszych piątkowych kategoriach można spodziewać się bardzo podobnego podium co w Kigali, o tyle u panów do lat 19 mogą nastąpić spore przetasowania – do Francji przyjechali bowiem m.in. Duńczycy, którzy byli nieobecni w stolicy Rwandy. Polacy nie obraziliby się jednak na powtórkę, gdyby ta oznaczała kolejny medal dla Jana Jackowiaka (UKS Copernicus Toruń CCC / Cannibal B Victorious) – zdobywcy brązowego krążka podczas Mistrzostw Świata.

Na Mistrzostwa Europy zjechało się wielu ciekawych kolarzy, a grono kandydatów do medali jest bardzo długie. Praktycznie każda mocniejsza nacja wysłała niejednego zawodnika zdolnego do walki o najwyższe cele, a wśród nich warto wymienić takich juniorów jak Benjamín Noval i Javier Cubillas (Hiszpania), Johan Blanc, Yann Dubois, Baptiste Lecoq i Théophile Vassal (Francja), Noah Lindholm Møller Andersen (Dania), Benedikt Benz, Moritz Mauss i Karl Herzog (Niemcy), Roberto Capello (Włochy), Gijs Schoonvelde, Daan Dijkman i Michiel Mouris (Holandia), Anatol Friedl i Michael Ortner (Austria), Édouard Claisse i Seff Van Kerckhove (Belgia), Kristian Haugetun (Norwegia), Nicholas Van der Merwe (Bułgaria) czy Elias Wändel (Szwecja).

Polskę, oprócz Jana Jackowiaka, reprezentować będą także Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn), Maksymilian Matyasik (Soudal Quick-Step U19), Marcin Włodarski (UKS Koźminianka Koźminek), Ksawery Gancarz (ALKS Stal Grudziądz) oraz Bartosz Łyżwa (UKS Avatar Silesia Team).

Transmisja

Piątkowe zmagania niestety nie zostaną pokazane w formie wideo na żywo. Zaplanowany jest jedynie live timing z rywalizacji każdej z kategorii dostępny pod tym linkiem.


Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025:

Poprzedni artykułMarek Lato – Z PRL-u do Szwajcarii [wywiad]
Następny artykułTour de Langkawi 2025: Arvid de Kleijn po raz drugi
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Rafał
Rafał

Jak może nie być transmisji po tak świetnych MŚ i na tak ciekawej trasie ? :/

Ricky
Ricky

No nie wygląda ta za poważnie (choć pewnie i tak bym nie oglądał tych wyścigów oprócz elity) – nie ma się potem co dziwić, że prestiż tym mistrzostw jest jaki jest.