Fot.: Le Tour de France Femmes avec Zwift/ A.S.O / Pauline Ballet

Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike) wygrała 1. etap tegorocznej edycji Tour de France Femmes. Na czwartej pozycji finiszowała Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto). Na inauguracyjnym odcinku nie zabrakło kraks i przykrych sytuacji. Z wyścigu wycofała się Marlen Reusser (Movistar Team). 

Panie wystartowały w sobotę około godziny 17:40 i miały do pokonania blisko 79 kilometrów, ścigając się na trasie Vannes – Plumelec. Głównymi „trudnościami” na sobotnim odcinku były dwie premie górskie – Côte de Botségalo (4. kategoria; 0,8 km; 5,3%) oraz Côte de Cadoudal (3. kategoria; 1,7 km; 6,2%). Nie można było też zapomnieć o dość wymagającej końcówce etapu. Ostatecznie na starcie Tour de France Femmes 2025 stanęło pięć Polek: Katarzyna Niewiadoma i Agnieszka Skalniak-Sójka (CANYON//SRAM zondacrypto), Kaja Rysz (Roland Le Dévoluy), Karolina Perekitko (Winspace Orange Seal) oraz Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ).

Jeszcze w strefie startu neutralnego mieliśmy pierwszą dużą kraksę, w której brały udział m.in. zawodniczki Cofidis Women Team – Hannah Ludwig Clara Koppenburg. Krótko po starcie oficjalnym do przodu ruszyły Maud Rijnbeek (VolkerWessels Cycling Team) oraz Laura Tomasi (Laboral Kutxa – Fundación Euskadi). Tempo w peletonie nadawały z kolei zawodniczki FDJ – SUEZ. Z czołówki dość szybko odpadła Laura Tomasi, która została dogoniona przez główną grupę.

Maud Rijnbeek nie chciała się jednak poddać i utrzymywała się z przodu z kilkunastoma sekundami przewagi. Dzięki temu Holenderka była najlepsza na premii górskiej 4. kategorii i dopisała do swojego konta 2 punkty. Na 46 kilometrów przed metą Rijnbeek została „wchłonięta” przez peleton. Właśnie wtedy tempo zaczęły nadawać zawodniczki Team SD Worx – Protime.

Niestety kilka kilometrów później mieliśmy kolejną kraksę, tym razem z udziałem czterech zawodniczek. Uczestniczyła w niej m.in. jedna z Polek, a konkretniej Karolina Perekitko (Winspace Orange Seal). Panie w szybkim tempie zbliżały się do lotnej premii, a w międzyczasie kłopoty zaczęła mieć Marlen Reusser (Movistar Team), która już przed startem wspominała, że zmaga się z problemami żołądkowymi. Jeszcze przed lotną premią doszło do następnej kraksy, w którą zaangażowane były m.in. Liane Lippert (Movistar Team) i Mavi García (Liv AlUla Jayco). Ostatecznie ze zwycięstwa na lotnej premii cieszyła się Lorena Wiebes (Team SD Worx – Protime), a na drugim miejscu finiszowała Franziska Koch (Team Picnic PostNL). W tym momencie do mety pozostało 26 kilometrów.

Sytuacja na trasie była bardzo dynamiczna, a na atak zdecydowała się Francesca Barale (Team Picnic PostNL). Włoszka zyskała kilkanaście sekund przewagi, ale peleton dogonił ją na 17 kilometrów przed metą. Na podjeździe 3. kategorii nie zabrakło skoków, a najlepsza na premii górskiej była Elise Chabbey (FDJ – SUEZ).

Swoją obecność w peletonie zaznaczyła Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ), która zdecydowała się na odważną akcję. Swój horror przeżywała natomiast Marlen Reusser, gdyż Szwajcarka postanowiła wycofać się z wyścigu. Do mety pozostało zaledwie 7 kilometrów, a z przodu znalazła się Franziska Koch. Niemka nie była jednak w stanie utrzymać swojej niewielkiej przewagi do końca etapu.

Zaczęła się finałowa rozgrywka. Na czele peletonu było widać m.in. ekipy Lidl – Trek oraz Team Visma | Lease a Bike. Ostatecznie najlepiej końcówkę inauguracyjnego odcinka rozegrała niesamowita Marianne Vos (Team Visma | Lease a Bike), choć świetną akcję przeprowadziła jej drużynowa koleżanka Pauline Ferrand-Prévot. Drugie miejsce zajęła Kimberley (Le Court) Pienaar z AG Insurance – Soudal Team, natomiast trzecia była wspomniana już Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike). Na wysokiej czwartej pozycji finiszowała Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto). Holenderka została pierwszą liderką klasyfikacji generalnej.

Wyniki 1. etapu Tour de France Femmes 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

 

Poprzedni artykułWatersley Ladies Challenge 2025: Maria Okrucińska najlepsza na drugim etapie
Następny artykułJunioren Rundfahrt 2025: Zwycięstwo Maksymilana Matyasika na 2. etapie!
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ewa
Ewa

Niewiadoma myślę, że ma duże szanse powtórzyć sukces, jest w świetnej formie, pierwszy etap podszedł nieźle, oglądałam na eurosporcie wczoraj i mocno trzymałam kciuki

Ricky
Ricky

Kasia czujna wczoraj jak łasica. Trudno wyciągać wnioski po 1 etapie, ale zapowiada się dobrze.

Eddie X
Eddie X

do boju