fot. Małopolski Wyścig Górski

Alexander Konychev (Voralberg) wygrał pierwszy etap tegorocznej edycji Małopolskiego Wyścigu Górskiego. 26-letni Włoch najlepiej poradził sobie z trudnościami dzisiejszej trasy i pokonał na finiszu swojego towarzysza z ucieczki, Michaela Kukrle (ATT Investments). Etapowe podium uzupełnił Marcin Budziński (ATT Investments), a koszulkę lidera zdobył triumfator dzisiejszego etapu.

Drugi dzień zmagań wyścigu na Małopolsce zapowiadał emocje od samego początku. Nieregularna trasa, zróżnicowana klasa listy startowej, a przede wszystkim kilka krótkich, aczkolwiek stromych podjazdów sugerowało, że dzisiejszy dzień będzie należał do dynamicznych kolarzy. Organizatorzy zdecydowali się na ulokowanie dwóch lotnych premii w Dobczycach i Dobrej oraz dwie premie górskie, w Starych Rybiach (2,9 km; 6,6%) oraz Kobielniku (1,4 km; 8,9%).

Może być zdjęciem przedstawiającym mapa i tekst

Zawodnicy wystartowali około godziny 13:00. Pierwsza część rywalizacji nie opiewała w zbyt wiele wydarzeń. Peleton nadawał tempo wyścigowi i próżno było szukać udanych akcji harcowników. Premię lotną w Dobczycach wygrał Marcin Budziński (ATT Investments). W tamtym momencie etapu peleton był bardzo rozciągnięty, lecz wciąż grupa zachowywała spójność.

Po około 52 kilometrach ścigania z przodu uformowała się 20-osobowa grupa. Tempo wśród zawodników było bardzo wysokie, a zarówno w peletonie, jak i w ucieczce mieliśmy sporo aktywnych kolarzy. Po chwili przewaga grupy wzrosła do około 30 sekund, a z przodu znajdowało się szesnastu zawodników. Premię górksą w Starych Rybiach wygrał Milan Kadlec (Elkov-Kasper).

Po 80 kilometrach ścigania peleton dogonił uciekającą grupkę, jednak tuż po tym rozpoczęły się kolejne próby odjazdu. Tym razem ucieczkę utworzyli: Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski), Dawid Łątkowski (Mostostal Puławy), Alexander Konychev (Voralberg) i Michael Kukrle (ATT Investments). Do uciekinierów doskoczyć się starał Michal Schlegel (Elkov-Kasper), a po 90 kilometrach ścigania ich przewaga wynosiła około 45 sekund nad peletonem.

Sytuacja na 25 kilometrów przed metą wyglądała dość optymistycznie dla odjazdu. Goniący Schlegel opadł z sił i został złapany przez peleton, a czwórka uciekinierów miała około minutę przewagi nad peletonem. Na premii górskiej w Kobielnikach najlepszy okazał się Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski).

Ucieczka rozpoczęła ostatni podjazd z przewagą minuty i czterdziestu sekund, jednak im dalej w las tym bardziej przewaga zaczęła topnieć. Ostatecznie, na 3 kilometry przed metą strata peletonu wynosiła już około minuty, więc zaatakować zdecydował się Michael Kukrle (ATT Investments), czym zostawił z tyłu Dawida Łątkowskiego (Mostostal Puławy). Oznaczało to na tamtą chwilę, że o zwycięstwo powalczą ze sobą Kukrle, Konychev oraz Bernas.

W peletonie wciąż ostatnich zrywów nadziei próbowali poszczególni kolarze, w szczególności w obliczu faktu, że na ostatnim kilometrze przewaga harcowników momentalnie spadła do 20 sekund. Jako pierwszy dystans zaczął tracić Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski), jednak Polak po krótkim czasie zdołał odpowiedzieć na mocne tempo towarzyszy z grupy. Niestety, tuż przy samym finiszu przytrafił mu się defekt, który wyeliminował go z walki o triumf na etapie. Po dynamicznym finiszu rzutem na taśmę tuż przed peletonem zwycięzcą okazał się Alexander Konychev (Voralberg), a podium uzupełnili Michael Kukrle Marcin Budziński (ATT Investments). Liderem wyścigu został najlepszy dziś na etapie Alexander Konychev (Voralberg).

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour of Slovenia 2025: Dylan Groenewegen z kolejnym triumfem
Następny artykułMattias Skjelmose rezygnuje ze startu w Critérium du Dauphiné
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
rama
rama

Małopolski niech ma 2.1 a Tour de Balon HC