Już za niecały miesiąc wystartuje kolejna edycja Tour de France, a ambicje na powrót na tron (w szczególności po wygranej w Giro d’Italia 2025) mają kolarze Visma | Lease a Bike. W obliczu kontuzji kilku zawodników, ich skład uległ dosyć niespodziewanej zmianie.
Pierwotny plan zakładał, że w barwach Visma | Lease a Bike podczas tegorocznej „Wielkiej Pętli” wystąpią: Jonas Vingegaard, Sepp Kuss, Matteo Jorgenson, Simon Yates, Tiesj Benoot, Victor Campenaerts, Christophe Laporte oraz Wout van Aert. Wiele holenderskich mediów wówczas sugerowało, że brak holenderskiego członka w tym zestawieniu jest nieco wstydliwe dla tej drużyny. Niemniej jednak, sytuacja w tej kwestii nie powinna ulec zmianie.
Christophe Laporte będzie zmuszony do odpuszczenia swojego startu w Tour de France z uwagi na odniesione na wiosnę kontuzje i choroby. Pierwotnym zastępstwem miał być inny Francuz, Axel Zingle, który pokazał się z dobrej strony podczas 4 Dni Dunkierki. Niestety, Zingle na tym samym wyścigu złamał jeden z kręgów, więc również czeka go dłuższa przerwa.
W obliczu braków kadrowych, wydawałoby się, że kierownictwo drużyny zdecyduje się na kolejnego zawodnika do pomocy w górach (np. Bena Tuletta czy Wilco Keldermana), jednak według ustaleń WielerFlitsa, ostatnim powołanym na Tour de France 2025 ma być Edoardo Affini. Mistrz Europy w jeździe indywidualnej na czas ma idealnie wpasować się w rolę, którą miał pełnić Laporte, jednak jego wybór ponad wyżej wspomnianych górali jest uznawany za sporą niespodziankę. Włoch już wcześniej w tym roku przedstawiał swoje ambicje związane z francuskim wielkim tourem:
Oczywiście, że chciałbym wystartować w Tour de France. Cóż, ta decyzja nie należy jednak do mnie, wybór należy do drużyny i zarządu. Bądź co bądź, chciałbym tam kiedyś wystartować. Myślę, że mógłbym wykonać swoją pracę na Tourze zupełnie jak w innych wyścigach. To nawet nie oznacza, że nagle będę jeździł inaczej, tylko dlatego bo to Tour. Spodziewam się, że moja rola pozostałaby taka sama
– opowiadał na łamach kanału WielerFlits w serwisie Youtube Edoardo Affini.
Wszystkie znaki na niebie sugerują, że marzenia Affiniego się ziszczą. Włoch wyruszy na obóz treningowy w Tignes wraz z resztą przewidywanego składu tuż po zakończeniu Critérium du Dauphiné. Jedyną osobą, której tam nie znajdziemy, jest Tiesj Benoot. Belga czeka start w Tour de Suisse (15 – 22 lipca).









