fot. Tomasz Markowski / Małopolski Wyścig Górski

Podobnie jak w poprzednich latach pierwszą polską etapówką dla elity mężczyzn, która jest częścią kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej znów będzie Małopolski Wyścig Górski, który już dziś rozpocznie się prologiem w Krakowie, a zakończy w niedzielę na szczycie Przehyby. Po drodze zawodników czeka wiele wymagających wspinaczek, od lat gwarantujących wielkie emocje i kawał interesującego ścigania.

Przed nami 63. edycja Małopolskiego Wyścigu Górskiego – imprezy, której historia rozpoczęła się w 1961 roku od wygranej Romana Chtieja. W kolejnych latach na listę triumfatorów wpisywały się największe sławy polskiego kolarstwa takie jak Ryszard Szurkowski, Janusz Kowalski, Stanisław Szozda, Tadeusz Mytnik, Czesław Lang, Andrzej Sypytkowski, Zbigniew Piątek (3-krotnie, co stanowi rekord), Tomasz Brożyna, Andrzej Mierzejewski, Radosław Romanik, Cezary Zamana, Marek Rutkiewicz, Tomasz Marczyński czy Maciej Paterski. Ostatnim polskim triumfatorem wyścigu od kilku lat pozostaje Adam Stachowiak, po którego wygranej w 2019 roku zwycięzcami zostawali już tylko obcokrajowcy – przed rokiem najlepszy był Austriak Riccardo Zoidl. Jeśli chodzi o wygrane etapowe to najwięcej, bo 8, ma ich w swoim dorobku Ryszard Szurkowski, 7 zgromadził Radosław Romanik, a po 5 mają Marek Rutkiewicz i Krzysztof Jeżowski.

Podczas tegorocznej edycji ponownie zobaczymy potencjalnie bardzo pasjonujący pojedynek krajowej czołówki kolarzy z ekip kontynentalnych z rywalami z zagranicy, a do 63. edycji Małopolskiego Wyścigu Górskiego zgłosiło się aż 30 ekip z całego świata. Zmagania Polaków będzie się śledziło jeszcze o tyle ciekawiej, że za 3 tygodnie w podobnie trudnym terenie odbędzie się wyścig o mistrzostwo Polski, zatem w najbliższych dniach zobaczymy kto już na początku czerwca jest w świetnej formie i pod koniec tego miesiąca będzie jednym z faworytów w walce o krążki naszego krajowego czempionatu.

Trasa 63. Małopolskiego Wyścigu Górskiego

Prolog (05.06, czwartek): Kraków (1400 m, ITT)

Rywalizację już dziś otworzy długi na 1400 metrów prolog będący zarazem rywalizacją o  „Złoty Pierścień Krakowa”. Na tak krótkim dystansie zawodnicy do pokonania będą mieli 100 metrów przewyższenia, a to daje gwarancje, że to tu powstaną pierwsze różnice w klasyfikacji generalnej. Wjazd na Aleję Wędrowników to średnio około 9% nachylenia, ale miejscami gradient jest dwucyfrowy.

Start 1. zawodnika: 18:00
Planowana meta: ~19:40

1. etap (06.06, piątek): Wieliczka – Góra Chełm (134 km)

W piątek, dość tradycyjnie, na kolarzy czeka odcinek z dobrze znaną już metą na Górze Chełm (4,1 km; 6,2%) w Myślenicach. W poprzednich edycjach triumfowali na niej Márton Dina, Walter Calzoni, Michal Schlegel i Stanisław Aniołkowski, a zatem zawodnicy, którzy w komplecie po tym sukcesie trafiali do World Teamów bądź Pro Teamów.

Start: 13:00
Planowana meta: ~16:20

2. etap (07.06, sobota): Wadowice – Nowy Targ (135 km)

Rok temu gospodarzem sobotniego etapu była Wieliczka, tym razem będą to zaś Wadowice. W obliczu tego trasa będzie tym razem nieco prostsza, a to jeszcze bardziej zwiększa szanse, że na ulicach Nowego Targu zobaczymy jedyny sprinterski pojedynek podczas 63. edycji Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Smak wygranej tam zna m.in. Patryk Stosz.

Start: 13:50
Planowana meta: ~17:10

3. etap (08.06, niedziela): Maków Podhalański – Przehyba (163 km)

W stosunku do poprzedniej edycji zmieniło się także miasto startowe ostatniego etapu, który tym razem będzie zdecydowanie dłuższy. Zmiana jest to jednak o tyle kosmetyczna, że prawdopodobnie i tak losy tego odcinka, a przy okazji także i klasyfikacji generalnej, rozstrzygną się dopiero podczas finałowej wspinaczki pod Przehybę. Ostatnie 8 kilometrów to średnie nachylenie na poziomie 8,5%, a zatem mówimy o podjeździe, którego nie powstydziłyby się największe wyścigi świata.

Start: 10:05
Planowana meta: ~14:15

Pogoda

Najbliższe dni na małopolskich szosach mogą być burzliwe nie tylko za sprawą sportowych emocji, ale i aury. Obecnie na południu naszego kraju jest dość gorąco (około 26 stopni Celsjusza) i parno, a na weekend zapowiadane jest nieznaczne ochłodzenie powiązane niestety z potencjalnymi opadami deszczu czy nawet burzami. Te ostatnie, szczególnie w niedzielę, mogą przynieść także dość porywisty wiatr.

Faworyci

Do obrony tytułu przystąpi Riccardo Zoidl (Hrinkow Advarics) – 37-letni Austriak, który mimo swojego wieku nadal należy do czołowych wspinaczy w wyścigach tej kategorii. Jego rywalami wydają się być przede wszystkim kolarze meksykańskiego Petrolike – do Polski przylecieli znany z wygranej etapowej podczas Giro d’Italia 2020 na Etnie Jonathan Klever Caicedo, zwycięzca jednego z etapów tegorocznego Il Giro d’Abruzzo Edison Alejandro Callejas oraz triumfator niedawno zakończonego Oberösterreich Rundfahrt Edgar David Cadena. Opcji zespół ten ma wiele, a każda z nich wygląda naprawdę solidnie. Dwójkę mocnych górali do Polski przysyła też Team Vorarlberg. Colin Stüssi i Jannis Peter są w naprawdę dobrej formie i obu stać na wygraną na Przehybie, a co za tym idzie także i w całym wyścigu. Do grona faworytów należy też bez wątpienia zwycięzca tego wyścigu z 2021 roku, czyli Michal Schlegel (Elkov-Kasper).

Na szczęście w walce o końcowy triumf będą się liczyli nie tylko obcokrajowcy, ale i Polacy. Napędzany ostatnimi sukcesami Mateusz Gajdulewicz (Mazowsze Serce Polski) może solidnie namieszać w tym wyścigu, wiele oczekiwać można też po duecie z czeskiego ATT Investments – Piotr Pękala i Marcin Budziński z pewnością liczą na walkę o zwycięstwo. Na Przehybie nieźle zaprezentować mogą się też Maciej Banaszak (Voster ATS Team) i Artur Sowiński (Run & Race – Wibatech) – ten drugi od lat plasuje się w czołówce Małopolskiego Wyścigu Górskiego.

Polacy powinni liczyć się także w walce o etapowe triumfy – potencjalnie sprinterski etap do Nowego Targu może paść łupem kogoś z duetów Patryk Stosz i Tobiasz Pawlak (Voster ATS Team), Marceli Bogusławski i Norbert Banaszek (ATT Investments), a także Bartosza Rudyka (Monogo Lubelskie Perła Polski), Bartłomieja Procia (Run & Race – Wibatech), młodego Dawida Lewandowskiego (Mazowsze Serce Polski) czy Marka Kapeli (tu jako Centrum Regional Team). Rywali dla Polaków dopatrywałbym się w mocnej duńskiej ekipie AIRTOX – Carl Ras, bardzo solidnym składzie Bahrain Victorious Development Team, a także w osobie Cesara Maciasa (Petrolike).

Lista startowa 63. Małopolskiego Wyścigu Górskiego:

Dane dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour of Slovenia 2025: Fabio Christen zwycięzcą drugiego etapu i nowym liderem wyścigu
Następny artykułMałopolski Wyścig Górski 2025: Nikiforos Arvanitou wygrywa prolog i zostaje pierwszym liderem
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
sim
sim

To TDP to juz nie etapówka…?

Eddie X
Eddie X

w małopolsce to lepiej nie jeździć na rowerze bo tam auta wjeżdżają w ludzi na czołówkę, wiec powodzenia