fot. Itzulia Basque Country

Podobnie jak przed rokiem, tak i w tegorocznej edycji Itzulia Women 1. etap rywalizacji w Kraju Basków padł łupem Mischy Bredewold. Klubowa koleżanka Marty Lach została tym samym liderką klasyfikacji generalnej.

Od etapu pomiędzy Zumarragą i Agurain rozpoczęła się 4. edycja Itzulia Women. Na 148,5 kilometra znalazły się 3 kategoryzowane podjazdy, a konkretnie wspinaczki pod Arlaban (7,4 km; 4%), Opakua (7,1 km; 5,8%) i Azazeta (6 km; 3,4%). Ze szczytu tej ostatniej do mety pozostawały tylko 22 kilometry.

W stawce znalazły się 3 Polki – Marta Lach (Team SD Worx – Protime), Marta Jaskulskiej (CERATIZIT Pro Cycling Team) i Karolina Perekitko (Winspace Orange Seal).

Ucieczkę dnia utworzyły Morgane Coston (Roland), Katia Ragusa (Human Powered Health) i Gaia Segato (BePink – Imatra – Bongioanni). Trójka nie została jednak mocno odpuszczona, a jej przygoda na czele zakończyła się na niemal 60 kilometrów przed metą. Wszystko za sprawą tego, że w peletonie tempo było dziś wysokie, a stawka momentami nawet się dzieliła.

Niedługo później odskoczyły Julie Van de Velde (AG Insurance – Soudal Team) i Eva van Agt (Team Visma | Lease a Bike). Dwójka rozegrała między sobą lotną premię, a za ich plecami po sekundę bonifikaty sięgnęła Mischa Bredewold (Team SD Worx – Protime). W peletonie wielką pracę wykonywała dziś przede wszystkim inna kolarka holenderskiej ekipy – Marie Schreiber.

Końcówka była dość chaotyczna – z jednej strony stawkę podzieliła dość spora kraksa, z drugiej były także próby ataków. Wszystko jednak zakończyło się sprintem z dużej grupy, który wygrała Mischa Bredewold (Team SD Worx – Protime). Wszystkie 3 Polki metę przecięły z czasem zwyciężczyni.

Wyniki 1. etapu 4. Itzulia Women:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułRelacja tekstowa z 3. etapu Orlen Wyścigu Narodów 2025
Następny artykułTour de Hongrie 2025: Harold Martín López zgarnia etap i koszulkę lidera
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze