Foto: Rafa Gomez/SprintCyclingAgency©2024 / Vuelta a Castilla y Leon

Potwierdziły się plotki dotyczące Caleba Ewana. Australijczyk podpisał roczny kontrakt z INEOS Grenadiers.

Australijski sprinter dość nieoczekiwanie odszedł tuż przed sezonem z Team Jayco AlUla. Mający w swoim palmares ponad 60 zawodowych zwycięstw Caleb Ewan był łączony z brytyjskim INEOS Grenadiers, a te doniesienia dziś potwierdziła brytyjska drużyna.

– Caleb to jeden z najlepszych sprinterów swojego pokolenia. Liczę, że razem napiszemy świetny rozdział w historii INEOS Grenadiers. Przed nami dużo pracy, ale jesteśmy na to gotowi

– powiedział CEO ekipy, John Allert.

Australijczyk jest zadowolony z faktu, że szybko znalazł nowego pracodawcę:

– To dla mnie nowe i bardzo ekscytujące wyzwanie. W koszulce INEOS Grenadiers bardzo chcę wrócić do wygrywania dużych wyścigów, bo już długo na to czekam. Mam dopiero 30 lat i wierzę, że stać mnie jeszcze na wiele. Nie uzgodniliśmy jeszcze mojego kalendarza startów, ale liczę, że dojdziemy do konsensusu. Wiem, że zespół bardziej stawiał do tej pory na walkę o „generalki” wyścigów, ale na etapach sprinterskich zawodnicy świetnie się ustawiali. Tutaj widzę spory potencjał. Znam wielu kolarzy z nowej drużyny i myślę, że aklimatyzacja nie będzie problemem. 

Caleb Ewan jest jednym z kolarzy, którzy mają na swoim koncie etapowe skalpy w trzech wielkich tourach. Jednak ostatni tego typu triumf miał miejsce prawie 4 lata temu podczas Giro d’Italia.

 

Poprzedni artykułWyścig Veenendaal-Veenendaal nie odbędzie się w tym roku
Następny artykułJasper Stuyven w podwójnej roli w tym sezonie
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Bielszczanin
Bielszczanin

Ciekawy transfer. Jeśli ma zastąpić Vivianiego, to przed Calebem trudne, aczkolwiek możliwe do zrealizowania zadanie 🙂 Życzę powodzenia u boku Michała Kwiatkowskiego.