fot. Tour de France Femmes

Dotarliśmy do końca wewnętrznego plebiscytu redakcji Naszosie.pl, w którym wybieraliśmy najlepszych zawodników sezonu 2024 w 8 kategoriach. Dziś czas na ostatnią z nich, najogólniejszą i najbardziej prestiżową − kolarz miesiąca. Każdy z dziennikarzy redakcji wybierał jednego zawodnika bądź zawodniczkę, a najwięcej głosów zebrali Tadej Pogačar oraz Katarzyna Niewiadoma. 

Aleksandra Górska

Tadej Pogačar – dzięki niemu młodsze pokolenia w końcu mogły zrozumieć, na czym polegał fenomen Eddy’ego Merckxa. Czym innym jest studiowanie suchych wyników i relacji sprzed dziesiątek lat, a czym innym doświadczenie tego rodzaju zwycięstw i dominacji w czasie rzeczywistym. O sezonie fantastycznego Słoweńca będzie się wspominać tak długo, jak długo istnieć będzie kolarstwo, a tegorocznymi wyczynami Pogačar dowiódł, że zasłużył na wszystkie nadawane mu wcześniej przydomki.

Arek Waluga

Dla mnie wybór mógł być tylko jeden − Katarzyna Niewiadoma. Zdaję sobie sprawę, że jest to dość kontrowersyjne, ale ja nie mogłem wybrać inaczej. Kasia od lat pokazywała, że jest świetną zawodniczką, a w tym roku “dopięła swego”. Żaden z wyścigów nie pobudził tylu moich emocji jak ostatni etap Tour de France Femmes avec Zwift i ostateczna wygrana Polki w klasyfikacji generalnej. Oczywiście doceniam fenomen Tadeja, ale to Wielka Niewiadoma wygrywa u mnie w tej klasyfikacji.

Bartek Kozyra

Tadej Pogačar − dwa monumenty, dwa wielkie toury. Mistrzostwo świata tylko jedno (być może za rok wykorzysta trudną trasę w Rwandzie i sięgnie po dwa?), ale za to w jakim stylu! To był sezon jakiego nie miał, pod względem wartości zwycięstw, nikt. Nawet Eddy Merckx.

Dawid Jodłowski

Tadej Pogačar − jeśli chodzi o wytłumaczenie tego wyboru, jest ono proste bo nie jest nawet wymagane. Moim zdaniem każdy inny wybór można uznać za kontrowersyjny. Dominacja Tadeja nad resztą jest ogromna.

Jakub Jarosz

Lotte Kopecky − powiem szczerze, że nie chciało mi się rozpisywać ponownie na temat fenomenu Tadeja Pogačara, za to napisałbym kilka słów o najlepszej kolarce świata − Lotte Kopecky. W pewnym momencie wydawało mi się, że Belgijka nie znajdzie się u mnie niemal w żadnym top5 – wśród sprinterek i specjalistek od czasówek zajmowała w mojej głowie 6. miejsca, jako góralka 28-latka załapała się na 4. lokatę i na szczęście do plebiscytów dopisaliśmy kategorię “klasykowców”, gdzie z czystym sercem mogłem przyznać jej wygraną. Choć na pozór wygląda to na brak jednej konkretnej specjalizacji u Lotte to nie oznacza jednak bylejakości, a wręcz przeciwnie − ta jest po prostu najlepsza na świecie, a w czołówce możemy ją zobaczyć w absolutnie każdym terenie. Cieszę się, że Belgijka obroniła tytuł mistrzyni świata, bo jest obecnie właściwą osobą do dzierżenia tęczowej koszulki.

Kacper Krawczyk

Tadej Pogačar − dublet Giro-Tour. Strade Bianche, Liege-Bastogne-Liege, mistrzostwo świata, Il Lombardia. 25 zwycięstw, wszystkie w World Tourze. Tyle. Aż tyle.

Kamil Karczmarek

Katarzyna Niewiadoma − jako że każdy kibic czy ekspert na to pytanie bez wahania odpowie Tadej Pogačar, to chciałbym wyłamać się z tego schematu. Postawię na zwyciężczynię najważniejszego kobiecego wyścigu etapowego w sezonie, czyli Katarzynę Niewiadomą. Ostatni etap Tour de France Femmes był najbardziej emocjonującym momentem w całym sezonie dla wielu polskich kibiców. A do tego należy pamiętać o wygranej Strzale Walońskiej i wielu innych dobrych wynikach Polki. Szkoda że zabrakło tylko medalu igrzysk olimpijskich albo mistrzostw świata.

Staszek Beciński

Tadej Pogačar − czy tutaj trzeba coś dodawać? Z dziennikarskiego obowiązku wspomnę, że Słoweniec zaliczył pierwszy od Marco Pantaniego dublet Giro-Tour, został mistrzem świata, a gdzieś tam “przy okazji” wygrał dwa monumenty. Cieszę się, że w trakcie swojego życia jest mi dane oglądać, najpewniej, najlepszego kolarza w historii.

Zgadzacie się z naszymi wyborami? A może macie inne zdanie? Podzielcie się swoimi typami w sekcji komentarzy!

Poprzedni artykułMedia: Chińczyk za Gleba Syritsę. Niespodziewana zmiana w Astanie
Następny artykułTrzech polskich zawodników dołączy do Run & Race − Wibatech
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Adam
Adam

Niewiadoma traktor polski , nie do zdarcia. Pogaciar albo astma albo rower zdalnie sterowany.

Alek
Alek

Kasia myślę miałaby medal gdyby nie pech z tym upadkiem tuż przed nią

Jaaa
Jaaa

Bo jak swój wygrywa to „super, ekstra, najlepszy”, a obcy „oszust, doping bierze „. Jakie to polaczkowate myślenie…

Fred
Fred

Kasia i Tadej – zgadzam się bez zastrzeżeń