fot. Tour de France™

Okres między sezonami sprzyja do podsumowań oraz zapowiedzi na przyszłość. O tym wszystkim w wywiadzie dla InBici opowiedział jeden z dyrektorów sportowych UAE Team Emirates, Fabio Baldato.

Dla grupy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich poprzedni sezon przyniósł znakomite wyniki. Cały zespół odniósł aż 81 zwycięstw, z czego 25 było autorstwa Tadeja Pogačara. Słoweniec triumfował m.in. w Tour de France, Giro d’Italia, Il Lombardia, Liege-Bastogne-Liege i Strade Bianche oraz w końcu został mistrzem świata.

To są wyjątkowe wyniki. Przekroczyły one nasze oczekiwania. Głównymi celami były zwycięstwa Tadeja na Giro i Tourze, ale 20 z 30 naszych kolarzy wygrali w tym roku i to kolejne osiągnięcie. To pokazuje, że dobrze wykonujemy naszą pracę i mamy znakomitych kolarzy. Ważne, aby wiedzieć, jakie cele postawić przed kolarzami, aby pojechali z chęcią zwycięstwa. Jeśli wszystko dobrze zaplanujemy, to jest miejsce na wszystko

– przyznał Fabio Baldato.

Jak na Włocha przystało, Baldato jest najbardziej zadowolony z triumfu Tadeja Pogačara w Giro d’Italia. Lider UAE Team Emirates zdominował ten wyścig, wygrywając sześć etapów i będąc liderem prawie przez cały tour.

Najważniejszym dla mnie momentem było zwycięstwo Tadeja na Giro. Jazda na czas w Perugii była wyjątkowa i miałem dużo szczęścia, że mogłem w tym uczestniczyć. To wspaniałe uczucie, którego nie da się wytłumaczyć. Przeżywałem emocje tak jakbym znowu był kolarzem

– podkreślił włoski dyrektor sportowy.

W UAE Team Emirates oczywiście myślą już o nowym sezonie, w którym także chcą grać pierwsze skrzypce w peletonie i odnosić następne sukcesy.

Od 10 do 20 grudnia mamy obóz treningowy w Hiszpanii. Sezon rozpoczniemy od Tour Down Under w Australii. Lubię wracać na ten wyścig

– zapowiada Fabio Baldato.

Wciąż nie mamy dokładnych planów Tadeja Pogačara na przyszły sezon. Fabio Baldato zdradza nieco szczegółów, ale raczej bardziej przez pryzmat swojej opinii.

Wygrał Giro i Tour, więc jeszcze została mu Vuelta. Znając jego ambicję, widzę go na hiszpańskim wyścigu, ale program startowy ustalimy w grudniu na obozie, tak jak co roku. Oczekiwanie na prezentację Giro niewiele zmienia dla kolarzy, a więcej dla nas. Celem będzie powtórzenie dobrych wyników z tamtego sezonu, głównie na Tourze i ważnych klasykach. Tadej najbardziej pragnie wygrać Mediolan – San Remo. Postaramy się zrobić wszystko, aby pomóc mu jak najbardziej, nawet jeśli miałby być to dla niego najtrudniejszy wyścig. Jest to inny wyścig niż te które już wygrywał, ale prawdą jest, że udaje mu się osiągnąć cele, które sobie stawia

– przyznał dyrektor sportowy.

Tadej Pogačar ma podpisany długoletni kontrakt z UAE Team Emirates, który obowiązuje aż do końca 2030 roku. Może więc spokojnie definiować kolejne cele, ale ważnych pojedynczych wyścigów, w których jeszcze nie triumfował poza Mediolan – San Remo i Vueltą nie pozostało wiele.

Poprzedni artykułBez wysiłku przed siebie – całkowicie nowy Scott Addict RC
Następny artykułEkipa VF Group Bardiani-CSF Faizanè zamyka skład
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze