Edoardo Affini odniósł największy sukces w karierze. Włoski kolarz został mistrzem Europy w indywidualnej jeździe na czas. Medale zdobyli także Stefan Kung i Mattia Cattaneo.
Pomimo nieobecności Filippo Ganny, Włosi mieli wiele powodów do radości. Złoty medal zdobył Edoardo Affini, a po brąz sięgnął Mattia Cattaneo. Affini zapamięta ten dzień na długo. Na zwycięstwo czekał od 2019 roku. W tym roku nie zdołał wywalczyć mistrzostwa Włoch, gdyż przegrał z Filippo Ganną. Na czasówce otwierającej Vueltę zajął 5. miejsce.
Nie wiem, co powiedzieć. To wspaniałe uczucie. To był długi czas bez zwycięstwa. Zawsze wykonywałem swoją pracę. Dzisiaj pojechałem bez presji. Vuelta była dla mnie trudna. Dla mnie był to jeden z najtrudniejszych wielkich tourów. W niedzielę nie czułem się najlepiej, ale trener powiedział, że później będzie lepiej. I faktycznie na początku czasówki czułem się mocny. Trudno w to uwierzyć, chcę się tym cieszyć jak najmocniej. Jutro mogę także osiągnąć dobry wynik z drużyną narodową
– powiedział w wywiadzie na mecie wzruszony Affini.
Włoski kolarz z Team Visma | Lease a Bike okazał się lepszy od 9 sekund od Stefana Kunga. Szwajcar to mistrz Europy z 2020 i 2021 roku. W 2022 roku wywalczył srebrny medal i powtórzył ten wynik dwa lata później. Kung, podobnie jak Affini ma w nogach start w Vuelcie i to z sukcesem na koniec. W Madrycie wygrał etap jazdy indywidualnej na czas.
Na mistrzostwach Europy jestem już trochę rozpieszczony. Jeśli był już dwa razy mistrzem, to chcesz znowu wygrać. Jestem trochę rozczarowany. Chciałem wygrać i zdobyć koszulkę. To wyścig z czasem, a zegar nie kłamie. Gratulacje dla Edoardo. Moja jazda nie wystarczyła
– skomentował start Szwajcar dla CyclingProNet.
Wspomniany wcześniej Mattia Cattaneo stanął na najniższym stopniu podium. Drugi z Włochów także startował w Vuelta a Espana. W niedzielnej czasówce w Madrycie także przegrał ze Stefanem Kungiem i również wykręcił trzeci rezultat.
Po trudnym wielkim tourze nigdy nie można być pewnym swojego poziomu. Dałem z siebie wszystko pomimo płaskiej trasy, która nie bardzo mi odpowiadała. Cieszę się, że zrobiłem tak dobrą czasówkę, która dała mi ten piękny brązowy medal. Stanie na podium z Edoardo i słuchanie włoskiego hymnu było cudownym momentem
– powiedział Cattaneo dla strony Soudal Quick-Step.
Co ciekawe, Edoardo Affini nie osiągnął najlepszego czasu dnia. Na tej samej trasie rywalizowali kolarze z kategorii do lat 23. Alec Segaert uzyskał wynik 35:06, więc pojechał szybciej o 9 sekund od Affiniego.









