fot. Team Visma | Lease a Bike

Team Visma | Lease a Bike coraz mocniej odsłania karty pod kątem 79. edycji Vuelta a España. Jedną z gwiazd tej ekipy ma być Wout van Aert – Belg tym razem nie skupi się jednak na pomaganiu liderom, a powalczy na własne konto w sprincie oraz spróbuje wygrać klasyfikację punktową.

Dyrektor sportowy Team Visma | Lease a Bike, 48-letni Grischa Niermann udzielił dość ciekawej rozmowy, w której opowiedział o planach startowych Wouta van Aerta. Belg, którego celami na ostatnią część sezonu mają być Mistrzostwa Świata – zarówno szosowe jak i gravelowe, weźmie po drodze udział w 79. edycji Vuelta a España. Choć liderem holenderskiej ekipy będzie broniący tytułu Sepp Kuss to niemiecki dyrektor sportowy podkreśla, że nie wszystkie siły zostaną rzucone na klasyfikację generalną, a Wout van Aert będzie miał możliwość finiszowania oraz walki o koszulkę punktową.

Jego chęci i pociąg do wygrywania są ogromne. Obecnie przed Woutem intensywny okres, kiedy wyścigi następują jeden po drugim. Życzeniem Van Aerta było wystartowanie po Tour de France w Vuelta a España. Widzimy motywację na jego twarzy i wiemy, że jest gotów by odnieść sporo sukcesów. Jako zespół zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc mu wygrać etap. On na to zasługuje. Widzimy wiele okazji dla Wouta – co najmniej 5. Będziemy walczyć zarówno w sprintach grupowych, jak i w tych z bardziej wyselekcjonowanej grupy. Wout otrzyma od nas spore wsparcie

— mówił Grischa Niermann cytowany przez Sporzę.

Team Visma | Lease a Bike rzecz jasna nie odpuszcza całkowicie walki o końcowy triumf – Sepp Kuss powalczy o obronę tytułu, ot po prostu holenderska ekipa będzie różne cele i nie poświęci wszystkiego na rzecz generalki jak miało to miejsce podczas Tour de France.

Sepp Kuss będzie bronił tytułu, ale nie jest głównym faworytem do zwycięstwa w tej Vuelcie. Oznacza to, że Wout nie będzie musiał poświęcać się na każdym górskim etapie. W Tourze było tylko tylko 2 faworytów plus kilku pobocznych i my mieliśmy na sobie presję startując z Jonasem Vingegaardem w składzie. W Vuelcie jest 6 lub 7 drużyn, które mogą odnieść zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Nie będziemy zatem musieli pracować każdego dnia od kilometra 0, a to daje Woutowi więcej swobody niż w Tour de France

— rozwinął 48-letni dyrektor sportowy Team Visma | Lease a Bike.

Wout van Aert, który w swoim dorobku ma 9 wygranych etapów Tour de France oraz triumf w klasyfikacji punktowej, nigdy nie jechał pozostałych wielkich tourów. Czy już w debiucie uda mu się sięgnąć po zwycięstwo w Hiszpanii? Przekonamy się w dniach 17 sierpnia – 8 września, kiedy to rozgrywana będzie ta trzytygodniówka.

Poprzedni artykułMichał Paluta – udany powrót po offroadowej przerwie
Następny artykułTour de Pologne 2024: Kolejność startu do jazdy indywidualnej na czas
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze