fot. UAE Team Emirates-XRG

Brandon McNulty jeszcze w tym roku odniósł zwycięstwo w koszulce mistrza świata. Amerykanin po samotnej akcji okazał się najlepszy na Veneto Classic.

Trzy tygodnie temu Brandon McNulty został mistrzem świata. Kolarz UAE Team Emirates-XRG w tęczowej koszulce pojawił się na kilku włoskich wyścigach jednodniowych. Blisko triumfu był już na Coppa Agostini, gdzie zajął 2. miejsce. Dobrze zaprezentował się również na Il Lombardia, gdzie uplasował się na 5. pozycji. Na swoje zwycięstwo musiał poczekać trochę dłużej. Mistrz świata triumfował w swoim siódmym starcie po sukcesie w Montrealu.

Brandon McNulty w imponującym stylu zwyciężył w Veneto Classic. Amerykański kolarz walczył o triumf z Anthonem Charmigiem (Uno-X Mobility). Od Duńczyka odjechał na 10 kilometrów przed metą. Potem ruszył po zwycięstwo podobnie, jak w Montrealu. McNulty wyprzedził Charmiga o ponad minutę. Tym samym sięgnął po pierwszą wygraną w koszulce mistrza świata i to w ostatnim starcie w tym sezonie.

To świetny sposób na zakończenie sezonu. Cieszyłem się ściganiem w koszulce mistrza świata przez ostatnie tygodnie, ale oczywiście chciałem odnieść w niej pierwsze zwycięstwo. Wykonanie tego w ostatnim wyścigu sezonu jest czymś wyjątkowym. Mieliśmy mocną ekipę i każdy odegrać swoją rolę. Kiedy odjechałem od Charmiga, to wiedziałem, że muszę zrobić przewagę i to się udało. Ostatnio sporo się ścigałem, bo chciałem zdobyć zwycięstwo w koszulce mistrza świata

– przyznał Brandon McNulty dla oficjalnej strony UAE Team Emirates-XRG.

Zespół z Emiratów miał na podium także swojego drugiego kolarza. Na trzecim miejscu włoski klasyk ukończył Pavel Sivakov. Dla tego kolarza to był już ostatni występ w barwach UAE Team Emirates-XRG.

Poprzedni artykułGiulio Ciccone o kulisach odejścia z Lidl-Trek: „Od dawna zastanawiałem się nad zmianą ekipy”
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze