fot. https://pixabay.com/pl/photos/sprawiedliwo%c5%9b%c4%87-statua-2060093/

Słowacki szkoleniowiec Ladislav Demko został skazany przez Międzynarodową Unię Kolarską na 10-letni zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji w kolarstwie oraz karę czasową. 52-latek, który w 2024 roku był dyrektorem sportowym grupy Hess Cycling Team, złamał przepisy dotyczące m.in. przemocy psychicznej.

To jedna z tych historii, o których czyta się z gęsią skórką. Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) opublikowała komunikat, w którym informuje o 10-letnim zakazie pełnienia jakichkolwiek funkcji w kolarstwie orzeczonym wobec Ladislava Demko. 52-letni Słowak był w 2024 roku dyrektorem sportowym grupy Hess Cycling Team i to właśnie pracy w tym zespole dotyczyła sprawa, która może mrozić krew w żyłach.

Postępowanie wszczęto w następstwie skarg złożonych do Komisji Etyki UCI przez byłych członków personelu tej drużyny dotyczących niewłaściwego postępowania zawodowego oraz przez zawodniczkę, którą trenował Ladislav Demko, a z którą łączyła go dobrowolna relacja osobista oraz wspólne gospodarstwo domowe – tutaj skarga dotyczyła zarzutów nękania i przemocy psychicznej. W toku postępowania zgromadzono dowody w postaci dokumentów oraz przesłuchano osoby składające skargi, a wspierał ją przy tym niezależny, zewnętrzny śledczy specjalizujący się w kwestiach traumy, zaangażowany na wniosek Komisji Etyki. Ladislav Demko był wielokrotnie wzywany do przedstawienia pisemnych wyjaśnień oraz miał możliwość przedstawienia swojego stanowiska i powołania świadków.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Komisja Etyki UCI uznała, że ​​postępowanie Słowaka wobec zawodniczek i personelu drużyny – w szczególności nagminne używanie agresywnego i lekceważącego języka w miejscu pracy, prowadzenie pojazdów drużyny w sposób niebezpieczny, zastraszanie oraz wygłaszanie uwag poniżających ze względu na wygląd fizyczny personelu i zawodniczek – naruszało standardy wymagane od osób podlegających Kodeksowi Etyki UCI, a także stanowiło nadużycie zajmowanego przez niego w drużynie stanowiska.

Komisja stwierdziła ponadto, że zachowanie Ladislava Demki wobec trenowanej przez niego zawodniczki obejmowało działania polegające na izolowaniu jej – m.in. żądanie zerwania kontaktów z osobami, którym ufała, dyktowanie treści wiadomości kierowanych do tych osób oraz wysłanie groźby pod adresem jej psychologa, poniżanie poprzez publiczne szkalowanie w mediach społecznościowych, zastraszanie, w tym groźby ujawnienia informacji osobistych oraz groźba skierowana przeciwko osobie, której zawodniczka ufała oraz infantylizacji. Działania te, kontynuowane również po zakończeniu relacji osobistej, prowadziły do ​​osłabienia poczucia tożsamości, godności i własnej wartości zawodniczki. Fakt, że powyższe zachowania miały miejsce w ramach dobrowolnej relacji osobistej między dwojgiem dorosłych ludzi, nie wyłączał ich spod regulacji Kodeksu Etyki UCI, zważywszy na relację trenerską oraz zależność służbową łączącą Słowaka z zawodniczką. W rezultacie uznano, że Ladislav Demko dopuścił się naruszenia artykułów 5 (Zasady ogólne) oraz 6.4 (Ochrona integralności fizycznej i psychicznej) Kodeksu Etyki UCI, w powiązaniu z artykułem 2.1 (Przemoc psychiczna) Załącznika nr 1 do tego Kodeksu. Jako okoliczność obciążającą uwzględniono naruszenie artykułu 2.6 (Osoby małoletnie i inne osoby pozostające w zależności) Załącznika nr 1 do Kodeksu Etyki UCI.

Komisja nałożyła na Ladislava Demko karę zakazu udziału w jakichkolwiek działaniach związanych z kolarstwem, organizowanych przez UCI lub podmioty z nim powiązane, na okres 10 lat, a także karę finansową. Ponadto Ladislava Demko zobowiązano do pokrycia kosztów postępowania. UCI doceniło odwagę osób, które zdecydowały się wystąpić w tej sprawie i wystosowało przypomnienie, że ​​wszelkie formy nękania lub przemocy są sprzeczne z wartościami kolarstwa. 52-letniemu Słowakowi przysługuje odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS).

Poprzedni artykułDyrektor sportowy Cofidisu: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z 2. miejsca Staszka”
Następny artykułAgata Lang-Lelangue wyróżniona odznaczeniem przez UCI
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze