fot. Irek Pyszora

Od czwartku do niedzieli oczy kibiców kolarstwa będą zwrócone na Dolny Śląsk, gdzie odbędzie się VeloBank Ślęża Tour. Wyścig ten dedykowany jest juniorom i stanowi część kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Całość zmagań będzie można śledzić na żywo dzięki transmisji wideo z każdego etapu.

Po dwóch dekadach przerwy powraca VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk – impreza, która już w premierowej edycji po reaktywacji stała się częścią kalendarza UCI. Taka ranga oznacza, że na starcie wyścigu organizowanego przez Ślęża Sobótka Bike Academy zobaczymy wielu świetnych juniorów nie tylko z Polski, ale i całego świata, a lista startowa stanowi idealny balans pomiędzy krajowymi zawodnikami do lat 19, a tymi, którzy przyjechali do nas z zagranicy. Selektywne trasy i silna stawka gwarantują, że zobaczymy dynamiczne ściganie pełne ataków, a o zwycięzcy zapewne usłyszymy za kilka lat, gdy ten będzie się ścigał w największych imprezach świata. Warto też podkreślać na każdym kroku, że każdy z etapów od startu do mety można będzie śledzić nie tylko przy trasach (choć do kibicowania na żywo zachęcam!), ale i w sieci dzięki realizacji od startu do mety za pośrednictwem platformy Youtube na kanale WenaSportLive.

Trasa wyścigu

1. etap (11.06, czwartek): Kąty Wrocławskie – Kąty Wrocławskie (3,4 km, TTT)
Zmagania otworzy zapowiadająca się naprawdę widowiskowo drużynowa jazda na czas wokół rynku w Kątach Wrocławskich. Każda z ekip 4-krotnie pokona około 850-metrową rundę, a zatem będzie to okazja do doskonałego zapoznania się z uczestnikami wyścigu, a także wyłonienia 1. lidera dolnośląskiej etapówki.
2. etap (12.06, piątek): Marcinowice – Przełęcz Tąpadła (108,4 km)
W piątek kolarze wyruszą z Marcinowic, by już po chwili wjechać na pokonywane aż 6-krotnie rundy, na których na dobre rozpocznie się walka o triumf w całym wyścigu. Każda z nich zawierać będzie bowiem przejazd przez Przełęcz Tąpadła (2,8 km; 4,9%). Wspinaczka ta być może nie ma szalonych parametrów, ale zważywszy na to, że jest mocno pofalowana, z pewnością wejdzie w nogi zawodnikom i pozwoli na atakowanie rywali.
3. etap (13.06, sobota): Żórawina – Strzelin (104,5 km)
W sobotę organizatorzy zaplanowali jedyny etap, który będzie dedykowany najszybszym zawodnikom w stawce. Start ugości Żórawina, metę natomiast ulokowano w Strzelinie. Choć o wygraną powinni powalczyć sprinterzy, to nieco pofalowana trasa może też przynieść nam skuteczną ucieczkę, która ubiegnie peleton.
4. etap (14.06, niedziela): Sobótka – Sobótka (94,5 km)

Na koniec zawitamy do miasta, które niewątpliwie można nazwać kolarską stolicą Polski. Sobótka jest znana m.in. z Ślężańskiego Mnicha, niejednej edycji Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym czy Alei Sław Kolarstwa. Nie może zatem dziwić, że to właśnie tutaj zakończy się VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. Zawodnicy przejadą w sumie 8 pofałdowanych rund, na których z pewnością będzie można odrobić straty poniesione na wcześniejszych etapach.

Pogoda

Aura powinna sprzyjać kolarskiej rywalizacji na Dolnym Śląsku. W najbliższych dniach na trasach wyścigu spodziewane jest około 20 stopni Celsjusza, a przez przeważający czas powinno być słonecznie, choć istnieje drobne ryzyko przelotnych opadów deszczu. Pogoda będzie zatem dobra zarówno do jazdy na rowerze, jak i aktywnego kibicowania juniorom rywalizującym w tegorocznym VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk.

Faworyci

Typowanie juniorskich wyścigów zawsze wiąże się z pewnym problemem – wielu spośród uczestników tej imprezy nie ma bowiem wielkiego doświadczenia w rywalizacji w zmaganiach z kalendarza UCI, a tego typu wyścig może być dla nich okazją do pokazania pełni swojego talentu. Przeglądając listę startową wydaje się jednak, że głównych faworytów należy upatrywać wśród Polaków, albowiem na Dolny Śląsk przyjechała spora część naszej krajowej czołówki.

Bardzo solidny skład do boju posyłają „gospodarze”, czyli VeloTalent Cycling Team. Liderem tej formacji powinien być Wiktor Lutowski, aczkolwiek praktycznie cały zespół stać tu na reagowanie na ewentualne ataki, albowiem nie można wykluczyć, że wyścig rozstrzygnie się nie tylko za sprawą mocy w nogach, ale i odpowiedniego czytania jego przebiegu i zabrania się we właściwą akcję.

Świetnie na tych szosach odnaleźć mogą się kolarze WMKS Olsztyn. Bartłomiej Jędrysek, Igor Mitoraj i Mateusz Rutkowski stanęli na podium tegorocznego Ślężańskiego Mnicha, a pierwszy z wymienionych triumfował też niedawno w Złotym Kole w Dobczycach. Ponadto cała trójka łączy ściganie się dla polskiej ekipy z rywalizacją na włoskich szosach, co niewątpliwie jest cennym doświadczeniem dla tak młodych zawodników.

Skoro już zostało wspomniane Złote Koło, to na starcie VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk zobaczymy także 2. zawodnika tamtej imprezy, którym był Adam Drozdowski (UKS Copernicus Toruń CCC). W składzie toruńskiej formacji znajdziemy także zawodników, którzy powinni powalczyć na 2. etapie – szybkości nie brakuje bowiem Igorowi Juszczakowi i Kacprowi Mizuro.

Na podium wspomnianej imprezy, która jednak w stosunku do rozpoczynającego się ścigania na Dolnym Śląsku nie jest częścią kalendarza UCI, stał także Łukasz Rutkowski (UKS Avatar Silesia Team). Śląska formacja może liczyć jednak nie tylko na 18-latka, ale i siłę całej drużyny, w składzie której znaleźli się też m.in. 2. w tegorocznym „Szlakami Jury” Karol Bies oraz bardzo solidny Hubert Blokesz.

Kontynuując przegląd polskich juniorów warto zerknąć dokładniej na wspomnianą już Jurę, gdzie zwycięzcą został Ignacy Gajda (Warszawski Klub Kolarski). Okazję do rewanżu za tamte zmagania będą mieli plasujący się wówczas w czołowej „10” Maciej Topa i Karol Witomski (SMS Świdnica) czy Jan Bajdor (STC Stargard) – u boku tego drugiego zobaczymy zwycięzcę etapowego z Włodowic, którym był Wojciech Cierpicki. Z krajowego grona o dobry wynik powalczyć powinien także Mateusz Błaszak (MKS Cyclo Korona Kielce / Świętokrzyskie Cycling Team).

Przechodząc do zagranicznych drużyn warto rozpocząć od polskiego zawodnika, albowiem na nasze szosy przyjeżdża najwyżej sklasyfikowany w rankingach polski junior, jakim jest Mikołaj Legieć (Cannibal B Victorious). 18-latek, wychowanek UKS Centrum Nowa Ruda, był w tym roku m.in. 3. w E3 Saxo Classic, 5. w Kuurne-Bruksela-Kuurne czy niedawno wygrał etap Trophée Centre Morbihan. Młody Polak jest murowanym faworytem do triumfu w Strzelinie, ale czy uda mu się przetrwać trudy pozostałych etapów, by powalczyć i o generalkę? Tu osobiście szanse dawałbym na 50/50, a jeśli tylko Mikołaj Legieć zostanie odczepiony, to dla jego ekipy powalczyć mogą Oleh Smolynets czy Marius Linde. Z grona zagranicznych zawodników zwróciłbym też uwagę przede wszystkim na takich kolarzy jak Benedek Berencsi (Team MBH Bank), Jan Purnoch (Rexonix Kovo Praha) czy Marvin Pietz (LV Brandenburg).

Transmisja

Wszystkie etapy będą pokazywane od startu do mety za pośrednictwem platformy Youtube na kanale WenaSportLive.

Lista startowa VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026:

Dane dostarcza FirstCycling.com


Wszystko o VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026:
Poprzedni artykułNajtrudniejszy w Polsce – zapowiedź Małopolskiego Wyścigu Górskiego 2026
Następny artykułZmarł Jan Brzeźny
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
KIBIC KOLARSWA
KIBIC KOLARSWA

Na mapkach etapów nie podawane są godziny rozpoczęcia poszczególnych etapów, godziny przyjazdów przez miejscowości na trasie i zakończenia etapów.
Jak kibice mają dopingować kolarzy jak organizator zrobił wyścig „WIDMO”