Sezon 2026 jest ostatnim sezonem dla Damiano Caruso (Bahrain-Victorious), który kończy swoją wieloletnią karierę sportową. Doświadczony Włoch nie zamierza jednak przechodzić na pełną emeryturę, ponieważ zostanie w dotychczasowym zespole i będzie pełnił tam rolę dyrektora sportowego.
Wielu obserwatorów uważa, że 38-latek powinien kontynuować swoją karierę jeszcze w przyszłym sezonie, a to ze względu na to, że nadal prezentuje bardzo wysoką formę. Nie ma w tym żadnej przesady. Caruso świetnie zaprezentował się na trasie Giro d’Italia 2026, gdzie zajął 9. miejsce w klasyfikacji generalnej, a po drodze często zaznaczał swoją obecność we włoskim wyścigu. Szczególnie dobrze będzie wspominał 17., 19. i 20. etap, gdzie zajmował kolejno 3., 7. oraz 8. lokatę.
Damiano nie będzie już jednak zawodowym kolarzem, lecz skupi się na zupełnie nowej roli. W sezonie 2027 będzie dyrektorem sportowym ekipy Bahrain-Victorious, o czym zespół poinformował kibiców w swoich mediach społecznościowych.
Z przyjemnością informujemy, że Damiano Caruso pozostanie w zespole po zakończeniu kariery wyścigowej, pełniąc od sezonu 2027 funkcję dyrektora sportowego
– czytamy w opublikowanym komunikacie.
Ekipa liczy na jego doświadczenie, przywódcze cechy, wiedzę oraz umiejętność dogadywania się z zawodnikami, co w tym sporcie jest niezwykle istotne. Caruso skomentował swój ruch za pośrednictwem strony internetowej Bahrain-Victorious.
Dla mnie to naturalny krok. Jestem w Bahrain-Victorious od 2019 roku i ta drużyna stała się czymś więcej, niż tylko zespołem – stała się rodziną. Przez cały ten czas zawsze starałem się pomagać młodszym zawodnikom, dzielić się doświadczeniem i być pośrednikiem między nimi a zarządem. Pod wieloma względami ta nowa rola wydaje się kontynuacją tego, co robiłem. Chciałbym podziękować zarządowi i wszystkim w Bahrain-Victorious za możliwość kontynuowania tej drogi z zespołem, po mojej karierze wyścigowej. Wiele to dla mnie znaczy, że mogę pozostać częścią tego projektu i dalej pracować z naszymi zawodnikami, pomagając im się rozwijać i dzieląc się moim doświadczeniem oraz wiedzą, ale również pasją i wartościami, które ten sport dał mi przez całą karierę. Chcę też podziękować całemu personelowi i moim kolegom z zespołu. W tym roku pomogli mi uwierzyć w siebie i codziennie motywowali, bym dawał z siebie wszystko. Ich wsparcie pozwoliło mi jeździć na wysokim poziomie i przypomniało mi, jak wyjątkowy jest ten zespół. Jednocześnie moja kariera zawodnika jeszcze się nie skończyła. Wciąż mam ważne cele na ten sezon i jestem całkowicie zaangażowany, by dać z siebie wszystko dla zespołu, aż do ostatniego wyścigu. Chcę cieszyć się każdą chwilą tych ostatnich miesięcy w peletonie, wykorzystać każdą okazję i zakończyć ten rozdział z tą samą pasją i zaangażowaniem, które zawsze mnie napędzały. Kiedy nadejdzie czas, by zejść z roweru, to wiem, że zrobię to bez żalu oraz z ekscytacją na ten nowy rozdział w Bahrain-Victorious
– powiedział Damiano Caruso.
Reprezentantowi Włoch życzymy oczywiście powodzenia na nowym stanowisku, ale też udanej pozostałej części sezonu 2026. Kto wie, być może Damiano sięgnie jeszcze po jakieś zwycięstwo? Jesteśmy za.









