Fot.: Unibet Rose Rockets

Mogłoby się wydawać, że sezon 2026 będzie ostatnim sezonem w bogatej karierze Wouta Poelsa (Unibet Rose Rockets), ale sam Holender nie jest, co do tego przekonany w stu procentach. Istnieje pewna szansa, że Wouta zobaczymy w peletonie w 2027 roku. Nie wszystko zależy jednak od niego.

Gdy holenderski zawodnik dołączał do Unibet Rose Rockets dużo mówiło się o tym, iż będzie to transfer na jeden sezon. Teraz nie jest to takie pewne. Wout cały czas prezentuje dobrą formę i spore umiejętności w jeździe po górach, a o swoich dalszych planach opowiedział Danielowi Bensonowi.

W zasadzie to mój ostatni sezon, ale zostawiam sobie furtkę. Nadal czerpię radość z wyścigów. Być może, jeśli drużyna nadal widzi we mnie dodatkową wartość, będę mógł to przemyśleć. Ale w zasadzie…

– powiedział 38-latek.

Aktualnie Poels ściga się na trasie Giro d’Italia 2026, gdzie marzy mu się etapowe zwycięstwo. Przypomnijmy, że na jego koncie znajdują się już etapowe triumfy z Tour de France (2023) i hiszpańskiej Vuelty (2023), więc tegoroczne Giro ma dla niego ogromne znaczenie. Kilka razy Poels zaprezentował się tam już z bardzo dobrej strony, m.in. na 4. odcinku (17. lokata), 7. etapie (14. pozycja) oraz na 8. odcinku (9. miejsce). Po dziewięciu etapach Holender zajmuje 30. lokatę w generalce, ale najważniejsze jest dla niego etapowe zwycięstwo i to na tym się skupia. Jednym z jego największych sukcesów w sportowej karierze jest triumf w Liège – Bastogne – Liège 2016.

W przeszłości Poels ścigał się m.in. dla takich zespołów, jak: Vacansoleil-DCM, Omega Pharma – Quick-Step, Team Sky, Bahrain-Victorious oraz XDS Astana Team. Holendrowi życzymy oczywiście tego, aby spełnił swoje marzenie o etapowym triumfie na trasie Giro d’Italia. Przed nim jeszcze kilka dobrych okazji.

Poprzedni artykułWielkie emocje w Arłamowie na inaugurację ORLEN Lang Team Race 2026
Następny artykułSt Michel – Preference Home – Auber93 zniknie z kolarskiej mapy po ponad trzydziestu latach istnienia
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze