Fot.: Tour of Türkiye

Tom Crabbe (Team Flanders-Baloise) wygrał inauguracyjny odcinek tegorocznej edycji Tour of Turkiye (2.Pro). Belg został również pierwszym liderem generalki. Bardzo aktywnie jechał Michał Pomorski (ATT Investments), który został liderem klasyfikacji górskiej. 

Na sam początek zmagań w ramach Tour of Turkiye 2026 organizatorzy przygotowali dla zawodników łatwy odcinek o długości blisko 149 kilometrów (Çeşme – Selçuk). Co prawda na trasie była umiejscowiona premia górska 3. kategorii, ale wszystko wskazywało na to, że o triumf powalczą sprinterzy. Na liście startowej mieliśmy aż siedmiu reprezentantów Polski, a byli to: Stanisław Aniołkowski (Cofidis), Marcin Budziński (MBH Bank CSB Telecom Fort) oraz Marceli BogusławskiTobiasz PawlakPiotr PękalaMichał Pomorski Norbert Banaszek (ATT Investments).

W ucieczce dnia znaleźli się Mewael Girmay (Istanbul Team), Ahmet Can Akpinar (Konya Büyükşehir Belediye Spor), Halil İbrahim Doğan (Muğla Büyükşehir Belediyesi Spor Kulübü), Kaan Soylu Ozkalbim (Spor Toto Cycling Team) oraz Michał Pomorski (ATT Investments). Panowie szybko wyrobili sobie kilka minut przewagi nad peletonem. Dobrą informacją dla polskich kibiców było to, że na premii górskiej 3. kategorii (1,9 km ; 6,2%) triumfował reprezentant Polski – Michał Pomorski

Oznaczało to, że jeśli Polak ukończy inauguracyjny odcinek, założy koszulkę lidera klasyfikacji górskiej. Następnym przystankiem na mapie niedzielnego etapu był lotny finisz Treasures of Türkiye Sprint, na którym najlepszy również okazał się Michał Pomorski. Zawodnik ATT Investments zapisał na swoim koncie 5 punktów.

Na około 85 kilometrów do mety peleton prowadzony przez Alpecin-Premier Tech mocno się rozciągnął. Dziesięć kilometrów później ucieczka miała około 3,5 minuty zapasu nad główną grupą. W pogoń zaangażowała się również ekipa Team Picnic PostNL. Przewaga uciekających zawodników zaczęła nieco topnieć. Na czele peletonu pojawiały się też koszulki Team Flanders-Baloise.

W pewnym momencie przewaga ucieczki spadła do mniej niż 2 minut. Tymczasem Michał Pomorski absolutnie nie zwalniał tempa i wygrał kolejny lotny finisz, dopisując do swojego dorobku nie tylko 5 punktów, ale też 3 sekundy bonifikaty czasowej.

Cały czas dzielnie pracowała ekipa Alpecin-Premier Tech. 28 kilometrów przed metą ucieczka miała już tylko nieco ponad minutę przewagi nad peletonem. Jako pierwszy z czołówki odpadł Kaan Soylu Ozkalbim. W międzyczasie defekt zanotował Simon Dehairs (Alpecin-Premier Tech). Do mety pozostało zaledwie 20 kilometrów. Dehairs zdołał powrócić do głównej grupy. Pracowała ekipa Cofidis. Ucieczka zdołała jeszcze wjechać na ostatnie 10 kilometrów. Ostatecznie dogoniono ich chwilę później, a jako ostatniego złapano Michała Pomorskiego.

Rozpoczęły się przygotowania do finałowego sprintu. Na czele widoczni byli m.in. zawodnicy Team Picnic PostNL i Team Flanders-Baloise. Nie odpuszczali kolarze Tarteletto-Isorex, a główna grupa mocno się rozciągnęła. Panowie wjechali na ostatni kilometr. Na finiszowych metrach najlepszy okazał się Tom Crabbe (Team Flanders-Baloise). Drugie miejsce wywalczył Simon Dehairs (Alpecin-Premier Tech), a trzeci był Davide Persico (MBH Bank CSB Telecom Fort). Crabbe został również pierwszym liderem generalki. Do zakończenia zmagań pozostało siedem odcinków.

Wyniki 1. etapu Tour of Turkiye 2026: 

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułSzosowy Puchar Polski 2026: Wyniki z 1. dnia rywalizacji w Lubaniu
Następny artykułOmloop van Borsele Juniors 2026: Maria Okrucińska wygrywa cały wyścig!
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze