fot. International Cycling Events in Rhodes / Nassos Triantafyllou

Po wyścigu Rhodes GP na instragramowym koncie cyclingspy pojawiło się bardzo specyficzne zdjęcie. Widać na nim kolarza EF Education – Aevolo w bardzo nietypowych butach, które na pierwszy rzut oka zdawały się nie spełniać przepisów UCI. CyclingNews przeprowadziło jednak dochodzenie, które wykazało, że obuwie spełnia wszystkie wymogi.

Przepisy Międzynarodowej Unii Kolarskiej regulują naprawdę wiele aspektów sportu, w tym m.in. to, co mogą założyć zawodnicy. Dokumenty jasno zabraniają stosowanie dodatkowych elementów butów poszerzających palce bądź pięty tak, by uzyskać zysk aerodynamiczny. To sprawiło, że pewną uwagę skupiło obuwie jednego z kolarzy EF Education – Aevolo startujących w Rhodes GP.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Cycling Spy (@cyclingspy)

Na rozwiązanie zagadki z tego zdjęcia przyszło nam nieco poczekać. Finalnie dziennikarze CyclingNews dotarli do tego, że but ten to VeloVetta Monarch i jest stosowany głównie przez triathlonistów. Jednocześnie obuwie to posiada legalizację ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej, o czym powiedział założyciel firmy VeloVetta.

Przed zeszłorocznymi Mistrzostwami Świata w kolarstwie torowym, Anders Johnson z reprezentacji USA zaprezentował te buty sędziom, którzy zatwierdzili je i zezwolili na stosowanie ich w warunkach wyścigowych. Amerykanin zdobył w tych butach brązowy medal w wyścigu indywidualnym na dochodzenie

— powiedział Ed O’Malley, założyciel VeloVetta.

Czas pokaże, czy tak nietypowe obuwie zyska większą popularność w szosowym peletonie. Bez wątpienia jednak obecność takiego modelu butów akurat na nogach kolarza EF Education – Aevolo, a zatem ekipy rozwojowej EF Education – EasyPost, nie była przypadkiem. VeloVetta Monarch jest dostępna w powszechnej sprzedaży w cenie około 350 euro.

Poprzedni artykułCzy ktoś zatrzyma Lorenę Wiebes? – zapowiedź Ronde van Brugge kobiet 2026
Następny artykułMikel Landa porzuca „obsesję podium” i wchodzi w nową rolę [wypowiedź]
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Janek
Janek

Rzygać powoli się chce tą technologią, tymi mikro zyskami. Piłka od lat bez wymysłów może dlatego konsekwentnie najbardziej lubiana, siatkówka podobnie, po co kosmitów w sporcie?
Kolarstwo chyba najbardziej zmieniający się sport, czy to idzie w dobrym kierunku?

Imię jest nieważne, ciasteczek tez nie akceptuje
Imię jest nieważne, ciasteczek tez nie akceptuje

Tak mi się nasuwa od dawna mysl ze poszlo w strone kup kup kup zamiast cisnij cisnij cisnij.
Po rocznej przerwie w zagladaniu tutaj widze ze 1/3 tematow brzmi mniej wiecej co kupic i zlote rady firm od piżamek.
ide gdzie indziej do zobaczenia za rok , miłych promocji

Imie*
Imie*

No i wtedy jak przyszedl marsel to on to powiedzial ale ten gosc nie zrozumial i kiedy sie odwrocil juz w sumie bylo zalatwione dlatego nie wiem po co to wszystko no ale jakos tak wlasnie i dlatego tak wyszlo.

Łukasz
Łukasz

Czekam na płetwy z SPD do triathlonu