Zapowiadając sezon 2026 informowaliśmy, że Mikel Landa (Soudal – Quick Step) pojedzie w sezonie 2026 dwa wyścigi trzytygodniowe – Giro d’Italia i Tour de France. Jak sam przekonywał bardzo chciałby pojechać wszystkie wyścigi trzytygodniowe. W tej sprawie głos zabrał Davide Bramati – dyrektor sportowy zespołu.
Odejście Remco Evenepoela z zespołu sprawiło, że Mikel Landa z miejsca wyrósł na jednego z głównych liderów zespołu. Jego kalendarz przestał być uzależniony od Belga i tym samym Hiszpan może z większą swobodą planować swoje starty. W tej sprawie wypowiedział się Davide Bramati, który tonuje nastroje związane z chęcią zaliczenia hattricka przez jego podopiecznego.
Mikel sam do nas przyszedł i poprosił, by umożliwić mu start w Vuelcie. To było już po tym, gdy postanowiliśmy, że jedzie Giro i Tour. Znamy jego możliwości, ale bierzemy pod uwagę fakt, że pojedzie na Giro jako nasz lider i mając w perspektywie Tour de France ciężko mu będzie przygotować się także do Vuelty. To może być zbyt wyczerpujące. Najpewniej podejmiemy decyzję po Tour de France.
Patrząc na kalendarz startów i wiek Hiszpana, ciężko dyskutować ze słowami Bramatiego. Intensywna wiosna okraszona trzema wyścigami tygodniowymi i Giro, a miesiąc po nim 3 tygodnie Touru, mogą okazać się zbyt ciężkie nawet dla tak ambitnego zawodnika jakim jest Landa. Tak czy inaczej czas pokaże czy uda mu się postawić na swoim.









