fot. A.S.O.

Po 8 latach do Soudal Quick-Step powróci Niki Terpstra. 41-latek rzecz jasna nie będzie już jednym z kolarzy, a zasili sztab belgijskiej ekipy, z którą był związany przez niemal dekadę. Holender, jako pasjonat sprzętu, będzie miał pomóc swojemu nowemu pracodawcy w powrocie na szczyt w temacie wyścigów klasycznych.

3 lat po zakończeniu szosowej kariery potrzebował Niki Terpstra by na powrót stać się częścią tego środowiska. Doświadczony Holender, w którego dorobku znajdziemy m.in. zwycięstwa w Paryż-Roubaix, Ronde van Vlaanderen, E3 Harelbeke, Dwars door Vlaanderen, Le Samyn czy Eneco Tour, ponownie stanie się częścią Soudal Quick-Step, czyli drużyny, którą jako kolarz reprezentował w latach 2011-18.

Póki co jest to informacja będąca medialnym przeciekiem, ale WielerFlits informuje, że potwierdziło ją w wielu źródłach. Niki Terpstra po dołączeniu do sztabu Watahy, bo taki pseudonim nosi od kilku lat Soudal Quick-Step, obejmie stanowisko menadżerskie, choć nie jest wykluczone, że będzie się także wybierał na wyścigi jako dyrektor sportowy. 41-latek znany jest jako wielki pasjonat sprzętu i optymalizacji, mówiło się, że to właśnie dbałość o szczegóły była kluczem do wielu jego sukcesów. Dodatkowo Holender nie porzucił nigdy kolarstwa, a ostatnie lata spędzane przez niego na wyścigach gravelowych były dla niego okazją do poznawania sprzętu od nieco innej strony. Teraz tą wiedzę Niki Terpstra będzie miał wykorzystać by wykorzystać w 100% możliwości kolarzy Soudal Quick-Step w wyścigach klasycznych. Zespół zapowiada bowiem powrót do korzeni – walki w klasykach i szukania etapowych skalpów, ambicje w klasyfikacjach generalnych zostaną na powrót stonowane.

Poprzedni artykułWracamy na Mazowsze – zapowiedź Tour Bitwa Warszawska 2025
Następny artykułGiulio Ciccone: „Wybór między 4. miejscem a zwycięstwem etapowym i grochami jest prosty”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze