Foto: Szymon Gruchalski / Tour of Norway

Storm Ingebrigtsen (Team Coop – Repsol) po pięknej akcji wygrał pierwszy etap Tour of Norway. Młody Norweg został także liderem wyścigu. 

14. edycja Wyścigu dookoła Norwegii rozpoczęła się etapem wokół Solakrossen. Do przejechania było prawie 180 kilometrów, a na kolarzy czekały dwie górskie i jedna lotna premia.

Jedynym Polakiem na liście startowej był Filip Maciejuk (Red Bull-BORA-hansgrohe).

Ucieczkę dnia utworzyli: Daniel Årnes i Trym Brennsæter (obaj reprezentacja Norwegii), Ludvik Holstad (Lillehammer CK Continental Team), Eirik Vang Aas i Storm Ingebrigtsen (Team Coop – Repsol) oraz Joshua Gudnitz (Team ColoQuick).

Pierwszą trudnością był podjazd Seldalsbakken (7,5 km; śr. 4%), na którym najlepiej zaprezentował się Ingebrigtsen. Peleton w tym momencie tracił do ucieczki ponad dwie minuty.

Pracę w goniącej grupie wykonywali zawodnicy Team Visma | Lease a Bike, Team Picnic PostNL oraz Uno-X Mobility. Ciekawą walkę mieliśmy na drugim podjeździe Helland (1,8km; śr. 3,9%), a pierwszy na szczycie zameldował się Gudnitz. Jednak to drugi na premii Storm Ingebrigtsen do jutrzejszego etapu przystąpi w koszulce najlepszego górala.

70 kilometrów przed metą mocno powiało i na rantach peleton podzielił się, a po chwili mieliśmy jeszcze kraksę, która wprowadziła sporo chaosu. W pierwszym peletonie znalazło się około 40 kolarzy.

Tempo w goniącej grupie dyktowali głównie zawodnicy UAE Team Emirates – XRG i Uno-X Mobility. 35 kilometrów przed metą harcownicy mieli nadal ponad minutę przewagi. Na lotnej premii w miejscowości Tjelta sześć sekund wywalczył Årnes, cztery Ingebrigtsen, a dwie Holstad.

Ucieczka podzieliła się, a na czele zostali Årnes, Gudnitz, Ingebrigtsen i Vang Aas. Peleton powoli zbliżał się do czołówki, ale czwórka nie zamierzała odpuszczać. 2500 metrów przed metą wszyscy oprócz Ingebrigtsena zostali doścignięci.

Młody Norweg na mokrej nawierzchni świetnie odnalazł się w końcówce i nie dał się dogonić do same mety. Tym samym wygrał etap i został pierwszym liderem Tour of Norway!

Z peletonu najszybszy okazał się Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike).

Wyniki 1. etapu Tour of Norway 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułWyścig Pokoju orlików 2025: Victor Loulergue wygrywa etap, Gajdulewicz w czołówce
Następny artykułBoucles de la Mayenne 2025: Thibaud Gruel najlepszy w prologu
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Michał
Michał

w wynikach jest że Brennan wygrał

Jakub Jarosz
Editor
Jakub Jarosz
Reply to  Michał

Aż otworzyłem artykuł i w wynikach zwycięzcą niezmiennie pozostaje Storm Ingebrigtsen, a Matthew Brennan zajął 2. miejsce.

Michał
Michał

Racja, popatrzyłem na artykuł a potem otworzyłem procyclingstats.com i tutaj był jeszcze opis z pierwszego etapu a tam już wyniki z drugiego 😅