Storm Ingebrigtsen (Team Coop – Repsol) po pięknej akcji wygrał pierwszy etap Tour of Norway. Młody Norweg został także liderem wyścigu.
14. edycja Wyścigu dookoła Norwegii rozpoczęła się etapem wokół Solakrossen. Do przejechania było prawie 180 kilometrów, a na kolarzy czekały dwie górskie i jedna lotna premia.

Jedynym Polakiem na liście startowej był Filip Maciejuk (Red Bull-BORA-hansgrohe).
Ucieczkę dnia utworzyli: Daniel Årnes i Trym Brennsæter (obaj reprezentacja Norwegii), Ludvik Holstad (Lillehammer CK Continental Team), Eirik Vang Aas i Storm Ingebrigtsen (Team Coop – Repsol) oraz Joshua Gudnitz (Team ColoQuick).
Pierwszą trudnością był podjazd Seldalsbakken (7,5 km; śr. 4%), na którym najlepiej zaprezentował się Ingebrigtsen. Peleton w tym momencie tracił do ucieczki ponad dwie minuty.
🏁129km
Storm Ingebrigtsen takes the first Cat. 2 KOM at Seldalsbakken.
Gap is 3"41 pic.twitter.com/pLT9ZsK0OU
— Tour of Norway (@tourofnorway) May 29, 2025
Pracę w goniącej grupie wykonywali zawodnicy Team Visma | Lease a Bike, Team Picnic PostNL oraz Uno-X Mobility. Ciekawą walkę mieliśmy na drugim podjeździe Helland (1,8km; śr. 3,9%), a pierwszy na szczycie zameldował się Gudnitz. Jednak to drugi na premii Storm Ingebrigtsen do jutrzejszego etapu przystąpi w koszulce najlepszego górala.
70 kilometrów przed metą mocno powiało i na rantach peleton podzielił się, a po chwili mieliśmy jeszcze kraksę, która wprowadziła sporo chaosu. W pierwszym peletonie znalazło się około 40 kolarzy.
Tempo w goniącej grupie dyktowali głównie zawodnicy UAE Team Emirates – XRG i Uno-X Mobility. 35 kilometrów przed metą harcownicy mieli nadal ponad minutę przewagi. Na lotnej premii w miejscowości Tjelta sześć sekund wywalczył Årnes, cztery Ingebrigtsen, a dwie Holstad.
Ucieczka podzieliła się, a na czele zostali Årnes, Gudnitz, Ingebrigtsen i Vang Aas. Peleton powoli zbliżał się do czołówki, ale czwórka nie zamierzała odpuszczać. 2500 metrów przed metą wszyscy oprócz Ingebrigtsena zostali doścignięci.
Młody Norweg na mokrej nawierzchni świetnie odnalazł się w końcówce i nie dał się dogonić do same mety. Tym samym wygrał etap i został pierwszym liderem Tour of Norway!
Z peletonu najszybszy okazał się Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike).
Wyniki 1. etapu Tour of Norway 2025:
Results powered by FirstCycling.com









w wynikach jest że Brennan wygrał
Aż otworzyłem artykuł i w wynikach zwycięzcą niezmiennie pozostaje Storm Ingebrigtsen, a Matthew Brennan zajął 2. miejsce.
Racja, popatrzyłem na artykuł a potem otworzyłem procyclingstats.com i tutaj był jeszcze opis z pierwszego etapu a tam już wyniki z drugiego 😅