fot. Ślężański Mnich / Michał PsoR Jaros

Od zwycięstwa Tobiasza Pawlaka rozpoczęła się 19. edycja Belgrad-Banja Luka! Polak z Voster ATS Team był najlepszy w sprincie z peletonu i został liderem serbsko-bośniackiego wyścigu.

Premierowy etap 19. edycji Belgrad-Banja Luka startował, zgodnie z nazwą wyścigu, ze stolicy Serbii, zaś gospodarzem mety było położone pomiędzy trzema rzekami Dunajem, Wielką Morawą i Mlavą miasto Požarevac. Kolarze do przejechania mieli zaledwie 86 kilometrów, a te pozbawione były większych trudności terenowych – jedyna górska premia służyła wyłącznie rozdaniu koszulki.

Może być grafiką przedstawiającą mapa i tekst „BEOGRAD 74m OKM III S ZAREV 10 20 30 40 50 60 70 80 90”

Na starcie serbsko-bośniackiej etapówki zameldowało się w tym roku wielu Polaków. Do obrony tytułu w klasyfikacji generalnej przystąpił Piotr Pękala (ATT Investments), a oprócz niego zobaczyliśmy Monogo Lubelskie Perła Polski w składzie Szymon Wiśniewski, Paweł Szóstka, Adam Kuś, Antoni Muryj, Jakub Musialik, Igor Sęk i Igor Sęk, Voster ATS Team, który reprezentowali Tomasz Budziński, Patryk Stosz, Tobiasz Pawlak, Radosław Frątczak, Piotr Maślak, Mateusz Kostański i Michał Żelazowski oraz ścigających się dla zagranicznych ekip kolarzy takich jak Bartłomiej Proć, Kacper Maciejuk, Artur Sowiński i Szymon Ilski (Run & Race – Wibatech), Bartłomiej Czyż i Wojtek Klimek (Cyklotym Havířov – Tirana) oraz Karol Stelmach (VPM Moretti SCS).

Najaktywniej z Polaków na premierowym etapie prezentowali się kolarze Voster ATS Team – ci na pierwszych kilometrach pracowali w peletonie, a później kontrolowali zawiązujące się ucieczki, w których pojawiał się m.in. Piotr Maślak. Nikomu nie udawało się jednak odjechać, a na jedynej dziś lotnej premii w Kovinie podopieczni Mariusza Witeckiego zgarnęli cenne bonifikaty – 3 sekundy zyskał Tobiasz Pawlak, dwie zaś trafiły na konto Michała Żelazowskiego.

Po lotnej premii zawiązała się kilkunastoosobowa ucieczka, w której kręciło kilku Polaków. Był tam na pewno wspomniany wcześniej Michał Żelazowski (Voster ATS Team), a także Igor Sęk i Paweł Szóstka (Monogo Lubelskie Perła Polski). Grupa ta z czasem została złapana i zanosiło się na to, że o losach wygranej etapowej zadecyduje sprint z dużego peletonu.

W końcówce niestety obejrzeliśmy kilka kraks, a w jednej z nich było widać koszulki kolarzy Voster ATS Team. Chwilę później okazało się, że jedyna kamera została za peletonem, w obliczu czego nie obejrzeliśmy finiszu. Po dłuższym oczekiwaniu pojawiło się jednak wideo z mety, a to było bardzo pozytywne dla polskich kibiców – to Tobiasz Pawlak (Voster ATS Team) jako pierwszy przeciął linię mety! Etapowe podium uzupełnili Dušan Rajović (Reprezentacja Serbii) i Nikiforos Arvanitou (Balkan Regional Team). W czołowej „10” zafiniszował także Bartłomiej Proć (Run & Race – Wibatech).

Wyniki 1. etapu 19. Belgrad-Banja Luka:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour of the Alps 2025: Ostatni włoski dzień i włoskie rozmówki
Następny artykułTour of the Alps 2025: Marco Frigo wygrywa z odjazdu, faworyci na remis
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze