Za nami trzeci dzień mistrzostw świata w kolarstwie torowym, które w tym roku odbywają się na welodromie w duńskim Ballerup. Zawodniczki i zawodnicy walczyli w piątek o medale i tęczowe koszulki w pięciu konkurencjach. W indywidualnym wyścigu na dochodzenie mężczyzn zwyciężył dobrze znany z szosy Jonathan Milan, który ustanowił nowy rekord świata.
Wyścig punktowy mężczyzn
W emocjonującym wyścigu punktowym mężczyzn chęć walki o najwyższe pozycje od początku swoimi atakami wyrażali między innymi Philip Heijnen (Holandia), Niklas Larsen (Dania), Peter Moore (USA) i Sebastian Mora Vedri (Hiszpania). W licznych akcjach zawodnicy zdobywali punkty na finiszach oraz po zdublowaniu stawki.
Po pewnym czasie wykrystalizowała się trójka najsilniejszych zawodników, wśród których znaleźli się Larsen, Heijnen i Mora. Zawodnicy w takiej kolejności plasowali się w klasyfikacji przed finałowym sprintem. Próbę wyprzedzenia dwóch rywali podjął Sebastian Mora Vedri. Doświadczony Hiszpan oderwał się od reszty stawki i zafiniszował na drugiej pozycji, zdobywając 6 punktów. Dzięki temu rzutem na taśmę wyprzedził Niklasa Larsena, który nie dojechał do mety w pierwszej czwórce.
Mistrzem świata został Hiszpan, a reprezentant gospodarzy musiał zadowolić się srebrnym medalem. Podium uzupełnił Philip Heijnen, a Konrad Waliniak zajął 23. miejsce.
Indywidualny wyścig na dochodzenie mężczyzn
Na torze w Ballerup rozegrano dziś także wyścig na dochodzenie mężczyzn. W kwalifikacjach fenomenalnie spisał się Josh Charlton z Wielkiej Brytanii, który pobił rekord świata należący do Filippo Ganny, uzyskując czas 3:59,304. Awansował tym samym do finału, w którym zmierzył się Jonathan Milan. W biegu o brąz zobaczyliśmy natomiast dwóch innych Brytyjczyków — Daniela Bighama i Charliego Tanfielda. Kacper Majewski zajął 13. miejsce (4:13,914).
W zmaganiach o 3. miejsce lepszy okazał się Daniel Bigham, pokonując 4 kilometry w czasie 4:03,807. W finale niesamowity czas wykręcił Jonathan Milan (3:59,153), który został nowym mistrzem i rekordzistą świata. Srebrny medal zdobył Josh Charlton (4:00,232).
Jazda na czas mężczyzn
Najszybszy czas w kwalifikacjach do kilometrowej „czasówki” uzyskał Holender Harrie Lavreysen, pokonując 1000 metrów w 57,468 s. Na 9. pozycji uplasował się Eliasz Bednarek (1:00,792), a 22. był Konrad Murawski (1:02,654).
W finale Harrie Lavreysen nie miał sobie równych, osiągając czas 57,321 s. Srebrny medal zdobył wielokrotny mistrz świata Jeffrey Hoogland (Holandia), a brązowy medal zawisł na szyi Josepha Trumana (Wielka Brytania; 58,669 s).
Omnium kobiet
Wielobój tradycyjnie rozpoczął się od wyścigu „na kreskę”, w którym zwyciężyła Meksykanka Yareli Acevedo Mendoza. Za nią uplasowały się Dunka Amalie Dideriksen i Czeszka Petra Sevcikova. 15. miejsce zajęła Olga Wankiewicz. W kolejnej konkurencji — wyścigu tempowym — najlepsza była Ally Wollaston (Nowa Zelandia), pokonując Tsuyakę Uchino (Japonia) i Jessicę Roberts (Wielka Brytania). Olga Wankiewicz tym razem ukończyła zmagania o jedną pozycję niżej.
W wyścigu eliminacyjnym równych nie miała sobie Ally Wollaston, która w finałowej rozgrywce pokonała Jennifer Valente (USA) i wskoczyła na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej, mając tyle samo punktów, co druga Anita Yvonne Stenberg (Norwegia). Na 19. pozycji została sklasyfikowana Olga Wankiewicz.
Polka w pierwszej części wyścigu punktowego ruszyła do ataku i zdobyła punkt na jednym z finiszów. Aktywnie jechała Ally Wollaston, która zdołała oddalić się od Anity Yvonne Stenberg na kilka punktów. W okolicach półmetka wyścigu na odważną akcję zdecydowała się Jessica Roberts i błyskawicznie nadrobiła okrążenie. Dzięki temu wskoczyła na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.
W końcówce najlepsza była jednak Nowozelandka Wollaston, która zdobyła złoty medal i tęczową koszulkę. Na podium stanęły także Jessica Roberts i Anita Yvonne Stenberg. Olga Wankiewicz zajęła 18. pozycję.
Sprint kobiet
Dziś poznaliśmy finałowe rozstrzygnięcia w sprincie indywidualnym kobiet. Złoty medal wywalczyła Emma Finucane (Wielka Brytania), która w dwóch biegach o złoto pokonała Hetty van de Wouw (Holandia). Takim samym rezultatem zakończyła się rywalizacja o brąz, w której Mina Sato (Japonia) była lepsza od Sophie Capewell (Wielka Brytania).









