fot. Lotto Dstny / Dan Møller

Sprinterską wygraną Tobiasa Lunda Andresena zakończyła się 34. edycja PostNord Tour of Denmark. Za plecami zwycięzcy klasyfikacji punktowej działy się jednak bardzo ciekawe rzeczy – Arnaud De Lie o ledwie sekundę obronił triumf w całym wyścigu przed 3. na etapie Magnusem Cortem.

Na zakończenie 34. edycji PostNord Tour of Denmark na kolarzy czekał 164-kilometrowy etap z Roskilde do Gladsaxe. Choć na trasie znalazło się kilka ząbków to wszystko zapowiadało się na to, że o losach zwycięstwa zadecyduje finisz z dużego peletonu.

Niedługo po starcie zawiązała się 6-osobowa ucieczka, w której jechali Konrad Czabok (Mazowsze Serce Polski), Cameron Rogers (Lidl – Trek Future Racing), Jimmy Janssens (Alpecin-Deceuninck), Manuele Tarozzi (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè), Victor Grue Enggaard (BHS – PL Beton Bornholm) oraz Emil Toudal (Team ColoQuick). Uciekinierzy zyskali szybko całkiem przyjemną przewagę i rozgrywali między sobą kolejne premie na trasie – zarówno lotną, jak i górskie, acz nic nie zmieniało to w klasyfikacjach pobocznych.

Lotto Dstny musiało w peletonie mocno gonić, ponieważ Jimmy Janssens tracił w generalce jedynie nieco ponad 2 minuty. Belg zgarnął jeszcze bonifikatę na lotnej premii, na podjazdach zaś dwukrotnie drugi był Konrad Czabok. Ostatecznie odjazd na finałowe rundy wjechał z przewagą nieco ponad minuty, a następnie zaczął się dzielić.

Najdłużej przed złapaniem bronili się Manuele Tarozzi, Cameron Rogers i Emil Toudal, których kolarze Uno-X Moblity złapali na 4200 metrów przed metą. W końcówce norweską ekipę wyprzedzili jednak zawodnicy Team dsm-firmenich PostNL, którzy perfekcyjnie rozprowadzili Tobiasa Lunda Andresena po jego 3. zwycięstwo etapowe w tegorocznej edycji. Jaką nagrodę od Arnaud De Lie (Lotto Dstny) otrzymać powinien za to Enrico Zanoncello (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè) – 27-letni Włoch finiszując do samego końca zajął 2. miejsce zabierając bonifikatę 3. Magnusowi Cortowi (Uno-X Mobility) – Duńczykowi zabrakło przez to sekundy by wyprzedzić Arnaud De Lie w klasyfikacji generalnej. 22-letni Belg, który metę przeciął w 3. dziesiątce, mógł odetchnąć z ulgą.

Najwyżej sklasyfikowany Polak, Jakub Kaczmarek, zajął 62. miejsce w klasyfikacji generalnej. Warto jednak podkreślić, że kolarze Mazowsze Serce Polski zaznaczyli swoją obecność w odjazdach dzielnie próbując walczyć z rywalami z World Teamów czy Pro Teamów.

Wyniki 5. etapu 34. PostNord Tour of Denmark:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułJulian Alaphilippe oficjalnie zmienia barwy! 3-letni kontrakt w nowym zespole
Następny artykułSzybki rewanż – zapowiedź 3. etapu Vuelta a España 2024
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze