Zwycięstwem Blanki Vas zakończył się 5. etap Tour de France Femmes. Nie tym żyła jednak kolarska społeczność, albowiem wszystko przyćmiła duża kraksa mająca miejsce na 6 kilometrów przed metą. Ucierpiała w niej m.in. Demi Vollering, w następstwie czego nową liderką wyścigu została 2. na dzisiejszym etapie Katarzyna Niewiadoma!
5. etap, a 4. dzień rywalizacji w ramach 3. edycji Tour de France Femmes teoretycznie zapowiadał się łatwo – na oficjalnym profilu w oczy nie rzucały się żadne trudności, ale było to bardzo mylne wrażenie. Wszystko za sprawą wielu krótkich podjazdów zlokalizowanych na trasie długich na 1-2 kilometry o średnich nachyleniach na poziomie 4-6%. Ich nagromadzenie w połączeniu z finiszem na ściance zapowiadało ciekawe ściganie.
Aż 152-kilometrowy etap rozpoczął się bardzo dynamicznie – uciekać próbowała m.in. Elena Pirrone (Roland), Michaela Drummond (Arkéa – B&B Hotels Women) czy Cristina Tonetti (Laboral Kutxa – Fundación Euskadi), ale peleton jechał bardzo szybko, jakby nie miał zamiaru dziś wypuszczać odjazdu dnia. Niedługo po pierwszej górskiej premii powyższe panie zostały złapane, a w relacji tekstowej przez przypadki odmieniane były zwroty „wiele ataków”, „kilka kolarek przed peletonem” i pokrewne.
81 kilometrów przed metą, a zatem niemal na półmetku, na dłużej odjechać udało się wreszcie Loes Adegeest (FDJ-SUEZ). Holenderka zyskała maksymalnie nawet minutę przewagi nad peletonem, a z czasem przeskoczyły do niej Fem van Empel (Team Visma | Lease a Bike) i Julie Van de Velde (AG Insurance – Soudal Team). Trójka jechała bardzo mocno i zyskała ponad 2 minuty przewagi, a wówczas obejrzeliśmy kolejną kontrę – spróbowała Maëva Squiban (Arkéa – B&B Hotels Women). 22-latka zawisła jednak tuż przed peletonem i z czasem została przez niego dogoniona.
Trójka tymczasem cały czas utrzymywała dość sporą przewagę i mogła w pewnym momencie zacząć myśleć o tym, że uda im się dojechać do mety. Te nadzieje zepsuła nieco górska premia na Côte de Montois-la-Montagne (1,7 km; 6%), gdzie peleton mocno przyspieszył, ale na ostatnich kilometrach Loes Adegeest, Fem van Empel i Julie Van de Velde cały czas zachowywały kilkanaście sekund zapasu.
6 kilometrów przed metą walka o etapowy triumf zeszła jednak na drugi plan – na zjeździe z ronda doszło bowiem do dużej kraksy, w której poważnie ucierpiała m.in. liderka wyścigu Demi Vollering (Team SD Worx – Protime). Holenderka zebrała się po przeszło minucie i mocno poszlifowana próbowała minimalizować straty do pierwszej grupy, w której bezpiecznie jechała Katarzyna Niewiadoma (Canyon//SRAM Racing).
#TDFF2024 / Terrible chute du maillot jaune… pic.twitter.com/HwfjJmfiTA
— Renaud Breban (@RenaudB31) August 15, 2024
Koleżanki Polki wykonywały na ostatnich kilometrach ogromną pracę, albowiem Katarzyna Niewiadoma zostawała pod nieobecność Demi Vollering, a także Puck Pieterse (Fenix-Deceuninck) nową liderką wyścigu. Z czasem pierwsza grupa zredukowała się do poziomu ledwie kilku zawodniczek, a na finiszu walczyły tylko cztery panie. Pięknie ruszyła Katarzyna Niewiadoma i dosłownie kilku metrów zabrakło by Polka wygrała. Z koła wyjść zdołała jej jedynie Blanka Vas (Team SD Worx – Protime), ale nasza 29-latka zajęła 2. miejsce i została nową liderką klasyfikacji generalnej!
The late crash completely changed the end of the stage and the GC battle too!
Kasia Niewiadoma almost took it but Blanka Vas came through on the line to take the win for SD Worx whilst their GC leader loses 1'46"#TDFF2024 pic.twitter.com/bSJQjlyiDX
— Mathew Mitchell (@MatMitchell30) August 15, 2024
Wyniki 5. etapu 3. Tour de France Femmes:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o 3. Tour de France Femmes avec Zwift:










Bravo Kasia! Piszę się historia polskiego kolarstwa. Szkoda Demi, oby jutro wróciła do ścigania