fot. Watersley R+D Cycling Team

Swoją holenderską przygodę w świetnym stylu kontynuuje Ksawery Adaszak. 17-letni junior zajął właśnie 3. miejsce na ostatnim etapie oraz w klasyfikacji generalnej SPIE Internationale Juniorendriedaagse – wyścigu pierwszej kategorii dla tej kategorii wiekowej.

W ostatnich dniach w Holandii rozegrana została 42. edycja SPIE Internationale Juniorendriedaagse. Wyścig, który w przeszłości wygrywali m.in. Davide Rebellin (1989), Adam Blythe (2007), Danny van Poppel (2010), Max Kanter (2015), Stefan Bissegger (2016) czy Quinn Simmons (2019) tym razem składał się z 4 etapów – 3 ze startu wspólnego oraz jazdy indywidualnej na czas.

Już pierwszego dnia, na płaskich rundach wokół Axel, peleton mocno podzielił się, a po wygraną sięgnął Marius Innhaug Dahl (Decathlon AG2R La Mondiale U19 Team). W pierwszej grupie metę przeciął Ksawery Adaszak (Gepla-Watersley R+D Road Team).

Wyniki 1. etapu:

Drugiego dnia na kolarzy czekała niespełna 12-kilometrowa jazda indywidualna na czas. Po zwycięstwo sięgnął jadący w żółtej koszulce lidera klasyfikacji generalnej Marius Innhaug Dahl (Decathlon AG2R La Mondiale U19 Team), ale z dobrej strony pokazali się obaj obecni na wyścigu Polacy – 6. był Dominik Krzyśków (JEGG-DJR Academy), a 14. miejsce zajął Ksawery Adaszak (Gepla-Watersley R+D Road Team), który awansował na 7. lokatę w generalce.

Wyniki 2. etapu:

3. etap to ponownie płaski teren i nieco bruków, acz tym razem po 80 kilometrach rund wokół Sluiskil obejrzeliśmy finisz z dużego peletonu. Wygrał niesamowity Marius Innhaug Dahl, a Ksawery Adaszak awansował na 5. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Wyniki 3. etapu:

Na zakończenie na kolarzy czekał bardzo pofałdowany, 100-kilometrowy etap wokół Velzeke. Na solo po wygraną sięgnął Rune Boden (AVIA – Rudyco Cycling Team), ale 22 sekundy po nim na metę wpadła druga grupa z Ksawerym Adaszakiem w składzie. Młody Polak zajął 3. miejsce na etapie i właśnie na taką lokatę awansował w końcowej klasyfikacji generalnej holenderskiego wyścigu.

Wyniki 4. etapu:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułBez niespodzianek? – podsumowanie 2. tygodnia Giro d’Italia 2024
Następny artykułMedia: Thomas Pidcock w BORA-hansgrohe już w 2025 roku?
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzenie związane z tą dyscypliną? Wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments