Foto: KMP Rybnik

W wypadku w Rybniku-Boguszowicach, podczas treningu na szosie, tragicznie zginął Arkadiusz Paszenda (MTB PRESSING TEAM).

Fatalne wiadomości dotarły do nas z Rybnika. Jak podaje „Dziennik Zachodni” nieustąpienie pierwszeństwa zostało wskazane przez policjantów jako przyczyna wypadku, do którego doszło w Rybniku-Boguszowicach. Samochód osobowy wjechał tam w rower. Siła uderzenia była tak ogromna, że rower, poza tylnym kołem, został kompletnie zniszczony.

Jak informuje policja, wypadek miał miejsce ok. godziny 13:30 i doszło do niego na ul. Małachowskiego. Z ustaleń mundurowych wynika, że do wypadku doprowadził jadący fordem mężczyzna.

Kierujący jechał ulicą Małachowskiego i podczas skrętu w lewo, w ulicę Sztolniową nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście jadącemu w przeciwnym kierunku

– relacjonuje st. asp. Bogusława Kobeszko.

Kierującym rowerem był 36-letni mężczyzna, który w wypadku został poważnie ranny i niestety w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.

Rodzinie i bliskim składamy wyrazy szczerego współczucia.

 

guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Pat
Pat

no najlepiej by było oko za oko, czy nie?

Reko
Reko

@Pat….no nie. Nigdy nie wiesz, czy jedna chwila Twojej nie uwagi, niezamierzonej słabości nie spowoduje tragedii. Więc ostrożnie z takimi osądami. Pomijam totalne piractwo drogowe…wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.

Łukasz
Łukasz

@Reko „Jedna chwila nieuwagi”? O czym ty piszesz? Rękę dam sobie uciąć że to nieustąpienie pierwszeństwa nie miałoby miejsca gdyby tam zasuwała 40T ciężarówka. No ale że był to kolarz…

Straszne że na całym świecie nadal za kierownice siadają bezmyślne istoty.

Jeżdżący72
Jeżdżący72

Sam jeżdżę i wiem jak niektórzy kierowcy samochodów myślą że są panami ulicy i nie lubią rowerzystów, nie patrzą, że jedzie rower, trąbią wymijając prawie się ocierają o nich…