fot. INEOS Grenadiers

Zwycięzca Giro d’Italia z 2020 roku, czyli Tao Geoghegan Hart, zmieni tej zimy barwy klubowe. Po 3 latach spędzonych w Lidl-Trek, 31-letni Brytyjczyk będzie teraz rywalizował dla EF Education – EasyPost. W komunikacie ogłaszającym transfer nie wskazano długości kontraktu nowego nabytku amerykańskiej formacji.

Choć w pewnym momencie kariery zanosiło się na to, że Tao Geoghegan Hart może być wielkim następcą najlepszych brytyjskich kolarzy ostatnich lat i dekad, to niestety wypadek z Giro d’Italia z 2023 roku mocno zatrzymał karierę tego zawodnika. Zwycięzca Giro d’Italia z sezonu 2020 z kolarza meldującego się regularnie w czołówkach wyścigów etapowych, nagle zaczął walczyć o to, by móc kontynuować swoją karierę i choć ten nadal potrafił być m.in. 9. w Tour de Romandie 2024 czy 3. w Tour of Slovenia 2025, to jednak jego poziom cały czas pozostawał poniżej oczekiwań. Lidl-Trek w karierę Brytyjczyka inwestował przez 3 lata, ale jasnym stało się, że dłużej ten proces nie potrwa. Teraz w to, by 31-latek odzyskał dawny poziom spróbują zapracować w EF Education – EasyPost.

Zaczęło się od bardzo interesującej, wręcz osobistej rozmowy z założycielem i prezesem EF Pro Cycling, Jonathanem Vaughtersem – rozmawialiśmy w cztery oczy o trudnościach, z którymi borykałem się od czasu kontuzji, która zatrzymała moją karierę 3 lata temu, o kwestiach z tym związanych i o możliwościach na przyszłość. W tym zespole jest wiele osób, które znam od dawna, a także sporo młodych kolarzy, których poznałem niedawno i z którymi z radością będę pracować. Na poziomie osobistym chodzi o próbę odzyskania kondycji, którą miałem w najlepszych latach – o jej pułap, drogę do niego i same rezultaty. To ekscytująca perspektywa wejścia w nowe środowisko z nowymi pomysłami, nowymi perspektywami i nowymi ludźmi wokół

— powiedział na temat swojego transferu Tao Geoghegan Hart.

Poprzedni artykułPolski raport z tygodnia: Zwycięstwo Jędryska, przełajowe sukcesy Białek i Piróg
Następny artykułMłodszy brat Pidcocka kończy karierę, syn Wigginsa z awansem do World Touru
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze