fot. Team Visma | Leasa a Bike

Davide Piganzoli ma za sobą bardzo dobry sezon w barwach Team Visma | Lease a Bike, w związku z czym postanowił go podsumować. 24-letni Włoch przyznał, że spory wpływ na jego rozwój miał m.in. Jonas Vingegaard, który jest dla niego wzorem do naśladowania. 

Piganzoli dołączył do holenderskiej formacji na początku 2026 roku, z Team Polti VisitMalta. Miał być sporym wzmocnieniem na górskie odcinki oraz na trudniejsze wyścigi klasyczne i z tej roli wywiązał się znakomicie. Włoski zawodnik jest bardzo zadowolony ze swojego pierwszego sezonu w barwach Team Visma | Lease a Bike (jego kontrakt z holenderską drużyną wygasa w 2028 roku), o czym opowiedział krótko w rozmowie z La Gazzetta dello Sport, a konkretniej z Ciro Scognamiglio. Piganzoli wskazał m.in. na ogromny skok jakościowy, ale też na postawę Jonasa Vingegaarda.

Spodziewałem się rozwoju, ale stopniowego. Zamiast tego był to ogromny skok jakościowy, nie tylko pod względem wydajności i efektów, ale też pod kątem fizycznym. Vingegaard napisał do mnie, że obserwuje mnie podczas Tour de Luxembourg. To naprawdę wiele dla mnie znaczyło. Jest dla mnie wzorem do naśladowania i inspiracją. Jonas pozostaje w grupie bardzo spokojny aż do kluczowego momentu rywalizacji. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak, nigdy nie przestaje wierzyć w siebie oraz drużynę

– powiedział Davide Piganzoli.

W tej samej rozmowie zawodnik Team Visma | Lease a Bike wskazał, że w peletonie możemy znaleźć kilku innych wspaniałych włoskich zawodników. Zdaniem kolarza holenderskiej formacji na uwagę zasługują przede wszystkim Giulio Pellizzari i Lorenzo Finn (obaj Red Bull-BORA-hansgrohe).

Nie jest tajemnicą, że Pellizzari i ja jesteśmy przyjaciółmi. Finna poznałem w Kanadzie, to naprawdę świetny chłopak. Nie wszystko zależy od nas, ale można powiedzieć, że Włochy są w dobrych rękach. Błędem byłoby wywieranie presji, choć jestem przekonany, że wszyscy będziemy się dalej rozwijać

– uważa 24-latek.

Tę rozmowę zakończono krótkim pytaniem o plany na najbliższą przyszłość, a mianowicie o to, czy Davide Piganzoli już niedługo będzie liderem Team Visma | Lease a Bike na któryś z wielkich tourów.

Muszę porozmawiać z zespołem i dowiedzieć się, jakie mają plany. Mam do nich pełne zaufanie

– zakończył Piganzoli.

Jeśli chodzi o sezon 2026, to Davide Piganzoli może się pochwalić m.in. takimi wynikami, jak: 6. miejsce w Faun-Ardèche Classic, 8. lokata w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia (po triumf sięgnął tam jego drużynowy kolega – Jonas Vingegaard; Piganzoli był też 2. w klasyfikacji młodzieżowej i 3. na 9. etapie), zwycięstwo w generalce La Route d’Occitanie (z jedną wygraną etapową po drodze), 14. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France (podobnie jak na Giro pomagał Jonasowi, ale Duńczyk musiał opuścić wyścig z powodu kraksy, która oznaczała dla Vingegaarda kontuzję i koniec sezonu), triumf w klasyfikacji generalnej Tour de Luxembourg (z jednym wygranym etapem po drodze) czy też zwycięstwo na trasie Giro dell’Emilia.

Poprzedni artykułBrandon McNulty na starcie dwóch włoskich klasyków na zakończenie sezonu 2026
Następny artykułOficjalnie: Filippo Ganna przenosi się do niemieckiej ekipy Lidl-Trek!
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze