fot. UEC / Roberto Bettini / Sprint Cycling Agency

Ledwo odpadł kurz po Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026, a już pora na kolejną dużą imprezę reprezentacyjną. Od piątku do środy na słoweńskich drogach odbędzie się rywalizacja w ramach Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026. W bardzo zwartym programie tych zawodów znalazło się miejsce dla aż 14 konkurencji medalowych, a oto ogólna zapowiedź zbliżającej się rywalizacji.

Historia Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym jest stosunkowo krótka – elita o gwieździste koszulki walczy dopiero od 2016 roku. 11 lat wcześniej do programu Mistrzostw Europy włączono zmagania juniorów, najdłużej zaś rywalizuje kategoria do lat 23 – tu pierwsze krążki rozdano w 1995 roku. Polska raz była gospodarzem tych zawodów, a konkretnie były to Kielce w 2000 roku.

Nasza reprezentacja na przestrzeni lat zdobyła w sumie aż 22 medale – 8 złotych, 7 srebrnych i 7 brązowych. Przed rokiem nasz dorobek powiększyła 2. w elicie kobiet Katarzyna Niewiadoma oraz juniorska ekipa, która zajęła 3. miejsce w sztafecie drużynowej do lat 19. Czy i w tym roku uda się dołożyć kolejne medale do tej puli? Szanse na to są naprawdę spore, albowiem do Słowenii wyruszyła liczna biało-czerwona reprezentacja, która z pewnością zapewni nam wiele emocji.

Program Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026

Piątek (2.10)
  • 9:00 – wyścig ze startu wspólnego orliczek (88,4 km | 1616 metrów przewyższenia)
  • 13:30 – wyścig ze startu wspólnego orlików (141,8 km | 1698 m)
Sobota (3.10)
  • 9:00 – wyścig ze startu wspólnego juniorów (110,5 km | 2020 m)
  • 13:30 – wyścig ze startu wspólnego elity kobiet (129,9 km | 1359 m)
Niedziela (4.10)
  • 9:00 – wyścig ze startu wspólnego juniorek (66,3 km | 1212 m)
  • 12:30 – wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn (196,2 km | 2571 m)
Poniedziałek (5.10)
  • Dzień przerwy
Wtorek (6.10)
  • 11:00 – juniorska sztafeta drużynowa (44,3 km | 733 m)
  • 15:30 – sztafeta drużynowa elity (44,3 km | 733 m)
Środa (7.10)
  • 9:15 – jazda indywidualna na czas juniorek (22,1 km | 367 m)
  • 10:10 – jazda indywidualna na czas juniorów (22,1 km | 367 m)
  • 11:30 – jazda indywidualna na czas orliczek (22,1 km | 367 m)
  • 12:20 – jazda indywidualna na czas orlików (22,1 km | 367 m)
  • 14:30 – jazda indywidualna na czas elity kobiet (22,1 km | 367 m)
  • 16:15 – jazda indywidualna na czas elity mężczyzn (22,1 km | 367 m)

Trasy

Na dokładniejsze omówienie poszczególnych tras przyjdzie czas w zapowiedziach poszczególnych dni Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym, ale już dziś warto rzucić okiem na profile poszczególnych zmagań. Konfiguracji przygotowanych przez organizatorów nie ma wiele – w przypadku wyścigów ze startu wspólnego mamy zmagania poranne, gdzie dana kategoria będzie się kręciła wyłącznie po rundach o długości 22,1 kilometra – tych samych, które potem zostaną także wykorzystane podczas wszystkich czasówek. Kluczową trudnością będzie tu Možjanca (2,1 km; 10,3%). Ściganie popołudniowe w wyścigach ze startu wspólnego różnić od porannego będzie się tymczasem tym, że organizatorzy przygotowali tam bardzo długi, płaski dojazd, w efekcie czego np. zmagania elity kobiet będą prostsze od tych juniorek czy orliczek.

Mapa rundy

Mapa wyścigów elity mężczyzn, elity kobiet, orlików

Profil rundy (22,1 km | 367 m)
Elita mężczyzn (196,2 km | 2571 m)

Elita kobiet (129,9 km | 1359 m)

Orlik (141,8 km | 1698 m)

Orliczka (88,4 km | 1616 m)

Junior (110,5 km | 2020 m)

Juniorka (66,3 km | 1212 m)

Faworyci

Kandydaci do medalu w poszczególnych konkurencjach zostaną szczegółowo omówieni w zapowiedziach poszczególnych dni Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026.

Polskie szanse medalowe

Niestety na 2 dni przed startem zmagań Polski Związek Kolarski nadal nie ogłosił kadry na Mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026, ale bazując na listach zgłoszeń oraz relacjach udostępnianych przez sportowców i członków sztabu można mniej więcej ustalić kto jest obecny w Słowenii. Niestety spośród dwójki polskich medalistek z Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026 na europejski czempionat nie mogła polecieć Maria Okrucińska, która na skutek wypadku mającego miejsce w trakcie ze startu wspólnego złamała łopatkę i musiała zakończyć ściganie w tym sezonie. Skupmy się jednak na tym, których zobaczymy w Lublanie i jej okolicach.

Największą polską szansą medalową jest bez wątpienia występ Polek w wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet. Będzie to niejako rewanż za zmagania w Montréalu, gdzie aż 15 czołowych lokat zajęły wyłącznie Europejki. Choć nie każda z nich wybrała się do Lublany, to my ponownie będziemy ściskać kciuki za biało-czerwone, w tym przede wszystkim Katarzynę Niewiadomą i Dominikę Włodarczyk.

W pozostałych kategoriach pozostaje nam liczyć, iż biało-czerwonym pójdzie lepiej niż za oceanem. W Kanadzie defekt zatrzymał lidera naszej kadry orlików, jakim był Jan Jackowiak. Być może w Słowenii szczęście już dopisze i ten będzie w stanie powalczyć o czołowe miejsce. Z pewnością tanio skóry nie sprzedadzą też polscy juniorzy, juniorki oraz orliczki – wśród tych ostatnich niestety zabraknie kontuzjowanej Malwiny Mul.

Przed rokiem jeden z dwóch medali zapewniła nam juniorska sztafeta mieszana. Tu nie istnieją nawet listy zgłoszeń, toteż niezwykle trudno zgadywać kto i w jakiej konfiguracji w niej wystąpi, ale zakładając, iż Polska wystawi swój pierwszy garnitur, a część rywali ponownie potraktuje tę konkurencję nieco po macoszemu, niewątpliwie i tu stać nas nawet na medalową zdobycz.

Gdzie śledzić?

Wyścigi elity zostaną pokazane w Eurosporcie 1, pozostałe kategorie śledzić będzie można wyłącznie za pośrednikiem platform streamingowych HBO Max / Player z angielskim komentarzem. Zmagania juniorek i juniorów dostępne będą także na kanale youtubuowym UEC. Ponadto śledzić można także live timing ze z rywalizacji wszystkich kategorii dostępny pod tym linkiem.


Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026:

Poprzedni artykułIon Izagirre złamał nadgarstek na treningu i zakończył ostatni sezon w karierze
Następny artykułWłoski sprinter dołącza do Groupama-FDJ United
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Dziwna ta trasa dla elity kobiet… Przydałyby się chociaż ze 3 rundy imo.

Yoka
Yoka

Juniorzy beda mieli trudniesza trase niz elita kobiet? wtf?