Fot.: Tour de Pologne

Lorena Wiebes (Team SD Worx-Protime) okazała się triumfatorką 2. etapu tegorocznego wyścigu Tour de Pologne Women (2.Pro). Holenderka umocniła się na prowadzeniu w generalce. Wszystko rozstrzygnęło się na finiszowych metrach. Solidną pracę dla Wiebes wykonała Marta Lach. W czołowej dziesiątce finiszowały dwie Polki. 

Na sobotę organizatorzy przygotowali dla zawodniczek płaski odcinek z Włodawy do Lubartowa, o długości blisko 120 kilometrów. Na trasie zlokalizowany był jeden lotny finisz. Faworytką do etapowego zwycięstwa była Lorena Wiebes (Team SD Worx-Protime), a my liczyliśmy na kolejny dobry występ w wykonaniu polskich reprezentantek.

Fot.: Tour de Pologne Women

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 12:30. Niestety po pokonaniu kilkunastu kilometrów sobotniego odcinka byliśmy świadkami kraksy. Uczestniczyły w niej Lidia Cusack i Grace Arlandson (Stany Zjednoczone), Elisa De Vallier (Top Girls Fassa Bortolo) oraz Giulia Giuliani (Team Mendelspeck E-Work). Wszystkie zawodniczki wróciły na swoje rowery.

W pewnym momencie mechaniczne problemy miała Lonneke Uneken (VolkerWessels Cycling Team). Na około 60 kilometrów do mety przyspieszyła Quinty Ton (Liv AlUla Jayco), która zyskała kilkanaście sekund przewagi nad peletonem. Po pewnym czasie Holenderka została jednak złapana. Swojej szansy szukały również Anabelle Thomas (Liv AlUla Jayco) czy też Dieke Hendriks (Wheel Divas Cycling Team). Wielkimi krokami zbliżał się lotny finisz w Ludwinie. Zgodnie z przewidywaniami triumfowała tam Lorena Wiebes (Team SD Worx-Protime), zdobywając 3-sekundową bonifikatę czasową. Po dwie sekundy sięgnęła Chiara Consonni (CANYON//SRAM), a jedną sekundę wywalczyła Elisa Balsamo (Lidl-Trek).

Pojawiły się liczne ataki, a kilka sekund nad peletonem zyskały Tirza Wisse (VolkerWessels Cycling Team), Eleonora La Bella (Aromitalia Vaiano) oraz Madeline Cooper (Handsling Alba Development Road Team). Ta akcja nie zakończyła się jednak sukcesem. Następnie do przodu ruszyła Katherine Sarkisov (Stany Zjednoczone).

Reprezentantka Stanów Zjednoczonych jechała kilkadziesiąt sekund przed peletonem, który prowadziła grupa Team SD Worx-Protime. Kontry próbowała Giulia Giuliani, ale nie okazało się to skuteczne. Panie były już na ostatnich 20 kilometrach. Ekipa Team SD Worx-Protime absolutnie nie odpuszczała, zmniejszając stratę do Amerykanki do 20 sekund. Sarkisov wjechała na solo na finałowe 10 kilometrów. Jej przewaga stopniała jednak do 10 sekund.

Ostatecznie Sarkisov została złapana na nieco mniej niż 9 kilometrów do mety. Niestety problemy z rowerem miała Lara Gillespie (UAE Team ADQ). Na czele peletonu widać było koszulki Team SD Worx-Protime, Human Powered Health oraz Fenix-Premier Tech. Wysoko jechała również Kaja Rysz (reprezentacja Polski). Do mety pozostało 6 kilometrów. Gillespie zdołała dojechać do peletonu. Na 4 kilometry do mety na czele pojawiły się zawodniczki MAT Atom Deweloper Wrocław i CANYON//SRAM. Nie odpuszczały kolarki Team Picnic PostNL.

2 kilometry przed metą dla swojej liderki pracowały zawodniczki Lidl-Trek. Wysoko jechały też reprezentantki Polski. Wkrótce panie wjechały na finałowy kilometr. Dla Loreny Wiebes pracowała Marta Lach. Holenderka zaczęła finisz i wygrała go bez najmniejszych problemów, umacniając się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Na drugim miejscu finiszowała Lara Gillespie, która po wcześniejszych problemach mogła być z siebie w pełni zadowolona, a trzecia była Elisa Balsamo (Lidl-Trek). Na ósmej lokacie przyjechała Olga Wankiewicz (MAT Atom Deweloper Wrocław), a czołową dziesiątkę zamknęła Kaja Rysz (reprezentacja Polski). Do zakończenia zmagań pozostał zaledwie jeden odcinek.

Wyniki 2. etapu Tour de Pologne Women 2026: 

Poprzedni artykułWatersley Ladies Challenge 2026: Maria Okrucińska wygrywa 2. etap i przejmuje koszulkę!
Następny artykułTour de France 2026: Richard Carapaz zwycięski, wielki dramat Seppa Kussa
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze