Na rynku transferowym kobiecego peletonu może dojść do szokującego transferu. Według mediów, Paula Blasi (UAE Team ADQ) ma przenieść się do Movistaru. Informację przekazał portal Wielerflits, a w ramach nowego kontraktu zwyciężczyni Vuelty ma zarabiać około miliona euro.
Nietrudno się zgodzić, że pierwsza połowa sezonu należała do Pauli Blasi (UAE Team ADQ). Hiszpanka w styczniu notowała dobre rezultaty w Australii, a podczas wiosny klasyków zdołała wygrać Amstel Gold Race czy ukończyć Strzałę Walońską na trzeciej pozycji. W maju, nieco zaskakująco, wygrała Vueltę, a sukces w Hiszpanii powtórzyła niedawno za sprawą triumfu w Volta Ciclista a Catalunya.
Choć jej kontrakt pierwotnie trwa do końca 2027 roku, znajduje się w nim klauzula wykupu, która pozwala Hiszpance odejść ze swojej drużyny przedwcześnie. Wynosi ona „jedynie” 100 tysięcy euro, więc w kolejce po podpis Blasi znalazło się wielu chętnych. Według informacji Wielerflits, wyścig o jej usługi wygrał Movistar.
Za sprawą nowej umowy, choć nie znamy jej dokładnej długości, triumfatorka Amstel Gold Race ma zarabiać około miliona euro, co wywinduje ją do samej czołówki najlepiej zarabiających kolarek na świecie. Jedyną konkurencją w tej kwestii jest Demi Vollering (FDJ United-SUEZ), która może liczyć na podobne zarobki w związku ze swoją umową z francuską drużyną. Negocjacje prowadził znany menadżer Alex Carrera (min. reprezentant Tadeja Pogačara i Biniama Girmaya), a plotki mówią, że możliwym było, że Paula Blasi (UAE Team ADQ) stanie się pierwszą kolarką z kontraktem opiewającym na sumę kilku milionów euro.









