fot. Eurosport

Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike) już w najbliższy piątek wystartuje do swojego pierwszego w karierze wyścigu Giro d’Italia. Duńczyk zamierza także pierwszy raz połączyć starty we włoskim wielkim tourze oraz w Tour de France. Taki pomysł nie do końca podoba się Alberto Contadorowi, który niegdyś sam próbował wygrać oba wyścigi w jednym sezonie. 

Alberto Contador próbował wygrać zarówno Giro d’Italia, jak i Tour de France w 2011 roku. Co prawda zdecydowanie zwyciężył w Giro d’Italia (w roku następnym to zwycięstwo zostało wykreślone z oficjalnych statystyk), lecz w Tour de France nie był w stanie sprostać Cadelowi Evansowi oraz braciom Schleck, na co niewątpliwie wpływ miały trudy włoskiego wyścigu. Przed tym samym przestrzega Jonasa Vingegaarda.

Żyjemy dziś w czasach, w których obozy treningowe są wszystkim, wszystko jest mierzone w najdrobniejszych detalach. Gdy ktoś planuje start w takim wyścigu jak Giro d’Italia, nie jest w stanie obliczyć dokładnie, ile sił straci przez te 3 tygodnie. To się może potem odbić na dyspozycji Vingegaarda. Szczerze mówiąc, bardzo ryzykuje, gdyż miał bardzo intensywną wiosnę i będzie ciężko mu zachować dobrą formę przez dodatkowe miesiące. W pewnym momencie Tour de France będzie odczuwać zmęczenie. Jazda w Giro d’Italia nie jest najlepszym sposobem na odpowiednie przygotowanie się do Touru

— wyjaśnił 43-latek, powołując się na własne doświadczenia sprzed 15 lat.

Poprzedni artykułMedia: Arnaud De Lie przejdzie do Tudor Pro Cycling Team
Następny artykułGiro d’Italia 2026: Poznaliśmy oficjalny skład Lotto Intermarché
guest
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Lance
Lance

Przykre jest – ale też dobrze pokazuje z czym mamy do czynienia, za dostrzeganie czego tak wiele osób mnie ostatnio „hejtowało” – że tacy koksiarze jak ów pan dalej kręcą się wokół kolarskiego światka (a to oczywiście stosunkowo nieszkodliwy już przypadek, w porównaniu do tego, kto jest wśród dyrektorów od rozmaitych „soków” np. w UAE).

Grzesiek
Grzesiek

Doświadczenia sprzed 15 lat maja się tak samo jak porównanie sprzętu i dietetyki sprzed 15 lat do dzisiejszych standardów.

Kuba
Kuba

Akurat super ciężkiej wiosny to Jonas nie miał. Na pewno jednak trudniej będzie mu rywalizować z Tadejem w TdF po przejechaniu Giro. Chyba, że Giro okaże się spacerkiem, co jest możliwe patrząc na listę startową.

Alek
Alek

jak szybko zrobi przewagę i będą ją kontrolować to może się aż tak nie ujechać. Potem tydzień pod palmami, miesiąc w siera nevada i heja na tour.
Jeszcze na tourze będzie miał mniejszą presję, same zalety. i zawsze będzie mógł powiedzieć że szybciej niż pogi zrobił hat trick 🙂

Pogaczar
Pogaczar

Lance masz racje. Zbyt duzo koksu w dzisiejszym swiecie.

Mikołaj
Mikołaj

Różnie może być zobaczymy czy starczy sił Duńczykowi.

Kanapka
Kanapka

Jonas wie, że nie ma zbyt duzych szans w TdF. Lepszy wrobel…