fot. Team TotalEnergies

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia na temat tego, iż Arnaud De Lie (Lotto Intermarché) zadebiutuje na trasie Giro d’Italia. Co prawda belgijski zawodnik wybiera się na włoską imprezę, ale kierownictwo zespołu przyznało, że Arnaud nie ukończy tego wyścigu.

Menedżer zespołu Lotto Intermarché – Kurt Van de Wouwer – ma bardzo prosty plan na Giro d’Italia oraz występ Arnauda De Lie. W rozmowie z La Dernière Heure Van de Wouwer przyznał, że Belg ma celować w początkowe etapy włoskiego wyścigu, a następnie zrezygnuje z dalszej rywalizacji.

Różne czynniki skłoniły mnie do podjęcia tej decyzji. Najważniejsze jest to, że w pierwszym tygodniu ma trzy świetne okazje, w tym pierwszy etap w Bułgarii. Czy sięgnie po różową koszulkę? Nie będziemy nakładać na niego takiej presji. Celem jest próba wygrania etapu, bez względu na to, kiedy miałoby to nastąpić. Arnaud raczej nie dojedzie do Rzymu, gdzie kończy się to Giro. Plan jest taki, że będzie się ścigać od tygodnia do dziesięciu dni, zanim opuści rywalizację

– powiedział Kurt Van de Wouwer.

W tej samej rozmowie otrzymaliśmy informacje na temat tego, iż Arnaud De Lie wystartuje w tegorocznej edycji Tour de France. Chcąc się dobrze przygotować do tego wyścigu, belgijski zawodnik na pewno pojawi się na starcie Tour de Suisse, a być może weźmie również udział w Tour de Wallonie.

Belgowi brakuje kilometrów wyścigowych, a to wszystko za sprawą rozmaitych problemów zdrowotnych, które dotknęły go w sezonie 2026. Giro oraz pozostałe wyścigi mają mu pomóc w dojściu do stuprocentowej kondycji, dzięki czemu będzie optymalnie przygotowany na Tour de France. Czy faktycznie podczas Giro d’Italia belgijskiego kolarza stać na wygranie etapu? Przekonamy się niebawem. Ta wyjątkowa impreza rusza już 8 maja.

Poprzedni artykułMarcin Budziński: „Jestem bardzo zadowolony z wyniku”
Następny artykułPuchar Prezydenta Grudziądza 2026: Zwycięzki Madsen i 5. Juszczak podsumowują zmagania
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Organizatorzy pewnie nie będą zadowoleni z takiej postawy (moim zdaniem słusznie, też czegoś takiego nie lubię), ale biorąc pod uwagę ile towarzystwa się już wykruszyło, pewnie nie mogą wybrzydzać…

Mikołaj
Mikołaj

No niepodoba mi się za bardzo taka postawa mogli nie ogłaszać że się wycofa tylko po prostu kiedy przyjdą góry to by się wycofał. Byłoby to bardziej eleganckie. A co jeśli jakoś wygra 3 etapy i będzie liderem punktowej np. Nie wiem po co ta śmiała deklaracja mogli to inaczej ograć.

Łukasz
Łukasz

Czytam i nie wierzę… co za błazenada! Nic głupszego nie mogli ogłosić…
To jak przysięga podczas ślubu kościelnego… przyrzekam ci to i tamto ale za dwa lata się z tobą rozwiodę. See you never! 😆😆😆